czwartek, 28 sierpnia 2014

Liftingujący krem pod oczy i na powieki

Witajcie, 
Przedstawiam Wam kolejny produkt z nowej linii Merveillance expert, a jest nim liftingujący krem pod oczy i na powieki marki NUXE. Jak sprawdza się w praktyce ze zmarszczkami ? 
Od producenta:
Przełomowe odkrycie: 1.* liftingujący krem pod oczy i na powieki, który oddziałuje na 3 podstawowe białka budujące skórę: wimentynę, kolagen i elastynę, spłycając utrwalone zmarszczki i zapobiegając utracie jędrności. Skóra wokół oczu wygląda na wypoczętą. Worki i cienie pod oczami zmniejszają się zaraz po użyciu. Z każdym dniem zmarszczki spłycają się, a skóra wokół oczu wygładza się jak po liftingu.

Liftingujący krem pod oczy i na powieki Merveillance® expert zawiera kompleks Oléoactif® na bazie Liliowca i Kory z Drzewa Jedwabnego, który hamuje i cofa proces glikacji 3 podstawowych białek budujących skórę: wimentyny, kolagenu i elastyny, a tym samym odbudowuje je i chroni, spłycając utrwalone zmarszczki i zapobiegając utracie jędrności.
Kompleks Naturalnej Kofeiny i Tetrapeptydu-5 ma działanie uelastyczniające i ujędrniające, przez co zmniejsza worki i cienie pod oczami.

KORZYSTNE ODDZIAŁYWANIE NA SKÓRĘ

Poprawa wyglądu skóry wokół oczu potwierdzona oceną ochotników po 28 dniach:
- Cienie pod oczami: -29,2% (1)
- Spłycone zmarszczki: +24,8% (1)

Skuteczność potwierdzona pod kontrolą dermatologiczną:
- Wygładzona skóra wokół oczu po 28 dniach: 81% (2)

zASADY PIELĘGNACJI

Stosuj krem pod oczy i na powieki Merveillance® expert rano i/lub wieczorem.

PODPOWIEDŹ

Jeśli chcesz uzyskać maksymalny efekt, przed użyciem włóż krem pod oczy Merveillance® expert do lodówki.
Składniki:
                   

Moja opinia: 
Krem umieszczony jest w białej plastikowej tubce zamykanej na zakrętkę. Po odkręceniu zakrętki ukazuje się malutki otwór w formie takiego ,,dzióbka''. Dzięki niemu mam pewność, że nie wypłynie mi za dużo kremu. Tubka jest wygodna w użytkowaniu, sprawia że aplikacja przechodzi szybko i sprawnie. Krem ma w miarę przyjemny zapach, ale nie wyczuwam żadnej woni kwiatowej. Konsystencja jest kremowa i delikatna, ale jest rzadsza od tradycyjnego kremu do twarzy. Błyskawicznie się wchłania pozostawiając przyjemne uczycie chłodu. Trudno mi powiedzieć na jak długo starczy, gdyż opakowanie jest białe i nic nie widać. 
Jak sprawdza się w praktyce ze zmarszczkami? Żaden krem nie zlikwiduje całkowicie zmarszczek, jedynie je odrobinę tylko wygładzi. Na zmarszczki może pomóc tylko skalpel lub drogie zabiegi. Jestem osobą jeszcze przed 30-stką, ale nie wiele już mi brakuje, a już posiadam drobne zmarszczki. Krem ten sprawił, że skóra jest nawilżona, wypoczęta, jędrna i wygładzona. Prowadzę zdrowy tryb życia i staram się dobrze odżywiać, dlatego worki i cienie nie są mi znane, także na ten temat się nie wypowiem. Produkt mnie nie podrażnił, ani też nie wywołał żadnego uczulenia. 
Krem pod oczy będzie kosztował w granicach 114 zł / 15 ml. Do kupienia w aptece od 1 września. 

Kochani, czy stosujecie jakieś kremy pod oczy ? 

środa, 27 sierpnia 2014

Żel pod prysznic o rajskim zapachu

Witajcie,
Dziś kilka słów o żelu do kąpieli i pod prysznic z owocowymi ekstraktami z mango i papai. 
Od producenta:
Poczuj się niebiańsko szczęśliwy - dzięki specjalnej mieszance owocowych ekstraktów z mango i papai. Żel do kąpieli i pod prysznic o rajskim zapachu oczyszcza skórę szczególnie łagodnie i powoduje niepowtarzalne poczucie jej gładkości. 
Ze składnikami to zaszaleli. Sami zobaczcie:
Moja opinia:
Żel umieszczony jest w przezroczystej plastikowej butelce. Otwór dozujący został umieszczony w zakrętce. Kiedy naciskamy z jednej strony zakrętki, to z drugiej wyskakuje dzióbek dozujący. Żel ma cudowny słodki i naturalny zapach. Przyznam się Wam, że kupiłam go właśnie za ten śliczny zapach. Konsystencja jest  żelowa, odpowiednio płynna o jasnożółtym zabarwieniu. 
Żel świetnie się pieni, co oznacza, że jest wydajny. Doskonale, a zarazem delikatnie myje i odświeża skórę pozostawiając ją czystą i przyjemną w dotyku. Zapach wyczuwalny jest jedynie podczas mycia, ale nie pozostaje on na skórze, a szkoda, bo jest śliczny. Żel nie wysusza skóry, nie podrażnia, ani też nie wywołał u mnie żadnych podrażnień. 

Żel kosztuje 7 zł / 250 ml. Nie jestem pewna, ale chyba jest teraz na promocji po 5 zł. Dostępne są również inne warianty zapachowe. Do kupienia wyłącznie w Rossmannie. 

Znacie może te żele ? 

wtorek, 26 sierpnia 2014

Serum liftigujące widoczne zmarszczki

Witajcie,
Dziś recenzja skoncentrowanego serum liftingujące widoczne zmarszczki marki NUXE z linie Merveillance expert. Jest to nowość, która pojawi się w aptekach dopiero 1 września. Z tego co wiem to linia Merveillance expert przeznaczona jest dla osób po 40 roku życia, ale kontaktowałam się z moim przyjacielem kosmetologiem, który twierdził, że spokojnie może go używać osoba po 30 roku życia. Ja w sumie jeszcze nie mam 30 lata, ale postanowiłam jednak zaryzykować. Jakie efekty dostrzegam po jego zastosowaniu ?
Od producenta:

NATURALNA SKUTECZNOŚĆ

Przełomowe odkrycie: 1.* serum liftingujące, które oddziałuje na 3 podstawowe białka budujące skórę: wimentynę, kolagen i elastynę, spłycając utrwalone zmarszczki i zapobiegając utracie jędrności przez skórę. Skóra jest wygładzona zaraz po użyciu; efekt liftingu utrzymuje się przez 8 godzin.  Z każdym dniem skóra staje się jędrniejsza, a utrwalone zmarszczki spłycają się.  

Serum liftingujące Merveillance® expert zawiera kompleks Oléoactif® na bazie Liliowca i Kory z Drzewa Jedwabnego, który hamuje i cofa proces glikacji 3 podstawowych białek budujących skórę: wimentyny, kolagenu i elastyny, a tym samym odbudowuje je i chroni, spłycając utrwalone zmarszczki i zapobiegając utracie jędrności przez skórę.
Naturalny Kwas Hialuronowy zapewnia wygładzenie skóry, a Polisacharydy z Planktonu – efekt liftingu widoczny przez 8 godzin

KORZYSTNE ODDZIAŁYWANIE NA SKÓRĘ

Redukcja zmarszczek potwierdzona badaniem odcisku powierzchni skóry wykonanym po 2 godzinach od zastosowania:
- Liczba zmarszczek: -19,1%(1)
- Całkowita powierzchnia zmarszczek: -17,8%(1)
- Całkowita długość zmarszczek: -18,5%(1)

Skuteczność potwierdzona pod kontrolą dermatologiczną:
- Skóra napięta jak po liftingu zaraz po użyciu: 72%(2)
- Zmniejszone zmarszczki po 7 dniach: 72%(2)
- Jędrniejsza skóra po 28 dniach: 81%(2)
- Promienniejsza skóra po 28 dniach : 84%(2)

ZASADY PIELĘGNACJI

Stosuj serum Merveillance® expert rano – pod nawilżający krem Merveillance® expert lub odżywczy krem Merveillance® expert – i wieczorem – pod krem na noc Merveillance® expert.

PODPOWIEDŹ

Chcesz intensywnie wzmocnić oddziaływanie preparatu na utrwalone zmarszczki? Nałóż serum liftingujące wzdłuż zmarszczek małymi okrężnymi ruchami, a następnie delikatnie poszczyp skórę palcami.
Składniki:

Moja opinia:
Serum umieszczone jest w twardym, plastikowym opakowaniu z pompką dozująca. Pompka działa zawsze i bez zarzutów. Wystarczy jedynie pół pompki, aby pokryć całą buzie, czyli bardzo dobrze i zaliczam serum do produktów wydajnych. Produkt ma zapach w miarę przyjemny dla nosa, a konsystencja delikatna, lekka i odrobinę kremowa. Krem gładko sunie po skórze i błyskawicznie się wchłania. Kolor jak na poniższym zdjęciu.
Serum stosuję od 3 tygodni pod ulubiony krem, ale również dobrze spisuje się jako singiel. Ja rzadko nakładałam krem na serum, zwłaszcza kiedy były upały, gdyż serum daje mi praktycznie wszystko, czyli:  nawilża, lekko napina, oraz wygładza pozostawiając skórę przyjemną w dotyku. Jak już wcześniej wspomniałam, serum szybko się wchłania wiec spokojnie możemy nakładać swój ulubiony krem. Stosując regularnie, skóra staje się bardziej promienna i jędrna. Lifting 8 godzinny? Może przez krótki czas tak, ale na pewno nie jest to 8 godzin. Czy sprawia, że zmarszczki są mniej widoczne? Zmarszczki jak były, tak pozostały, może jedynie lekko wygładzone. Idealnie nadaje się jako singiel pod makijaż, jak również pod krem. Pamiętajmy że produkt może być stosowany rano, jak i wieczorem po dokładnym oczyszczeniu twarzy. Serum w żaden sposób mnie nie uczuliło, ani też nie wywołało podrażnień. 

Serum będzie kosztowało około 156 zł / 30 ml. Dostępne będzie od 1 września w aptekach. 
Znacie może markę NUXE ? Co sądzicie o ich produktach ? 


***

Przypominam, że wciąż trwają zapisy do jesiennej edycji Secrets of Beauty-porozmawiajmy o urodzie. 
Po więcej informacji zapraszam TU.

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Scrub do Stóp z Olejem z Awokado - "Niesamowita Miękkość"

Witajcie,
Dziś recenzja o pewnym produkcie do pielęgnacji stóp, który pachnie przecudownie. Produkt zawiera aż 15% olejku z awokado. O kim mowa? O Scrubie do stóp z olejem z awokado - Niesamowita miękkość. Jak sprawdza się w praktyce? Zapraszam do dalszego czytania...
Od producenta:
Scrub z organicznym olejem awokado, którego owoce zbierane są ręcznie w Indonezji, doskonale nawilża, zmiękcza i wygładza skórę stóp pozostawiając ją niesamowicie miękką i delikatną. Łagodnie, a jednocześnie doskonale usuwa martwy naskórek, nawilża, zapewnia młodszy wygląd oraz poprawia koloryt skóry. Regularne stosowanie scrubu z organicznym olejem z awokado pomaga przywrócić gładką i aksamitną skórę stóp. 
Skład (INCI): Aqua with infusion of Organic Persea Gratissima Fruit Oil (organiczny olej awokado), Myroxylon Balsamum Oil (olej z jodły balsamicznej), Laurus Nobilis Leaf Oil (olej laurowy), Glyceryl Stearate, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Kaolin (biała glinka), Persea Gratissima Seed Powder, Cetearyl Glucoside, Cetyl Palmitate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfume, Citric Acid.

Moja opinia: 
Scrab umieszczony jest w miękkiej, plastikowej tubce zamykanej na zatrzask. Tubka jest wygodna w użytkowaniu. Otwór dozujący ma odpowiednią wielkość, co pozwala na odpowiednie dozowanie. Scrub ma śliczny słodki zapach, gdyż scrub zawiera aż 15% olejku z awokado. Prawda że fajnie? Konsystencja jest gęsta a zarazem miękka i przyjemna w dotyku. Granulek ścierających nie jest za dużo, aby uzyskać idealne wygładzanie, czyli do ostrych zdzieraków nie należy.  Kolor jego jak na poniższym zdjęciu. 
Tak jak wspomniałam wcześniej scrub nie należy do ostrych zdzieraków, ale i tak sprawia, że stopy są miękkie, nawilżone i lekko wygładzone. Oczywiście jeśli będzie stosowany regularnie. Produkt wydaje się być całkiem ciekawy do wypróbowania. 
Scrub kosztuje 19,90 zł / 75 ml. Kupić go można TU.
Zapraszam wszystkich zainteresowanych do ich sklepu internetowego oraz na Fanpage'a, gdzie czasem są organizowane konkursy.
Skarby Syberii


Kochani a jak Wy dbacie o swoje stopy ? 

niedziela, 24 sierpnia 2014

Chwilę przyjemności z białą glinką pod prysznicu

Witajcie,
Czy jest możliwe, aby umyć ciało i włosy białą glinką, którą zwykle nakładamy na twarz w formie maseczki? Kto by pomyślał, że coś takiego w ogóle istnieje? Dzięki uprzejmości SKARBY SYBERII mam możliwość przetestowania tego o to produktu, czyli Biała Myjąca Glinka Agafii. 
Od producenta:
Delikatne mydło z naturalnych składników delikatnie oczyszcza nie pozostawiając uczucia ściągnięcia. Biała glinka myjąca przywraca skórze miękkość i elastyczność, natomiast włosom zapewnia blask i siłę.
Kamczacka glinka wulkaniczna oraz 5 myjących ziół delikatnie oczyszczają ciało i włosy, pienią się i myją bez naruszania naturalnej równowagi skóry. 8 syberyjskich olejków dzięki tłoczeniu na zimno zachowuje wszystkie korzystne właściwości owoców i nasion. Olejki ze względu na wysoką zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych głęboko odżywiają i nawilżają skórę.
Zalety produktu: ekstrakty testowane w centrum certyfikacji i kontroli departamenty leków, produkt został przebadany klinicznie, nie zawiera parabenów, formaldehydów i olejów mineralnych. 
Sposób użycia: Nanieść glinkę na wilgotną skórę ciała i głowy lekkimi masującymi ruchami. Przy podsychaniu zmyć ciepłą wodą.
Składniki:
Moja opinia: 
Glinka umieszczona jest w miękkiej wygodnej saszetce o pojemności 100 ml. Saszetka zamykana jest na zakrętkę co ułatwia dozowanie oraz sprawia, że glinka nie wysycha. Po odkręceniu wyczuwam lekki zapach ziół, jest on jednak bardzo słaby. Wyczuwalny jest wtedy kiedy zbliżymy nos. Konsystencja jest typowa dla glinek, czyli gęsta i miękka w kolorze białym. Takie opakowanie starcza maksymalnie na 2 użycia, licząc w tym włosy i ciało. Nie jest zbyt wydajna, ale czasem warto oddać się chwili przyjemności i wypróbować coś innego niż tradycyjne żele pod prysznic. 
Na początku nie wyobrażałam sobie nałożyć glinkę na włosy, bo może poplątać włosy. Spotkała mnie jednak miła niespodzianka. Nie miałam problemu z ich rozczesaniem. Włosy były miękkie i przyjemne w dotyku. Dla sprawdzenia umyłam tylko glinką, ale nie nakładałam żadnej maski czy odżywki. Produkt również dobrze spisuje się jako żel pod prysznic. Sprawia, że skóra jest czysta, odświeżona, przyjemna w dotyku i nie pozostawia praktycznie żadnego zapachu. W żaden sposób nie wysusza skóry, ani też nie podrażnia czy uczula. Glinka kosztuje 6.90 zł 100 ml. Kupić ją możesz TU 

Produkt nie kosztuje wiele, dlatego czasem warto wypróbować coś innego. Sklep internetowy SKARB SYBERII bardzo mnie zaciekawił swoim produktami. Są takie inne niż te dostępne w Rossmanie czy w innych podobnych drogeria. Podczas robienia  zakupów zbierasz punkty, które później możesz wymienić na bony. Mi ten pomysł bardzo się podoba i na pewno kiedyś skorzystam. 

Zapraszam Wszystkich Zainteresowanych do ich sklepu internetowego oraz do polubienia Fanpage'a
                                                Skarby Syberii
SKLEP INTERNETOWY     FACEBOOK

Co sądzicie o tym produkcie? Podoba Wam się takie połączenie? 

piątek, 22 sierpnia 2014

Kredka do oczu bluberry marki LUMENE

Witajcie, 
Zwykle używamy czarnej kredki do oczu a co powiecie na niebieską? Zapraszam na recenzję kredki do oczu Bluberry z arktyczną borówką marki LUMENE kolor plum.   
Od producenta:
Eye Makeup Pencil Blueberry to kredka do oczu marki Lumene idealna dla kobiet w każdym wieku. Kredką można wykończyć makijaż wykonując precyzyjną kreskę. Kosmetyk nie rozmazuje się i utrzymuje się idealnie na powiece przez wiele godzin. Gwarantuje gładką i łatwą aplikację. Efekt końcowy jest znakomity. Miękka formuła pozwala stworzyć makijaż oka - od delikatnego, naturalnego po wieczorowy typu "smoky eyes". Drewniany ołówek bardzo łatwo się temperuje. Dostępny w kilku, inspirowanych naturą kolorach.

Moja opinia: 
Kredka wygląda jak tradycyjna kredka do malowania i zabezpieczona jest zatyczką. Wkład kredki jest odpowiednio miękki. Kredka jest delikatna dla skóry i łatwo się temperuje. Kolor średnio mi się podoba. Zresztą sami zobaczcie na poniższym zdjęciu. 
Przejdę do sedna, czyli jak kredka spisuje się w praktyce. Kredkę otrzymałam losowo na spotkaniu blogerów urodowych Secrests of Beauty i niestety nie jestem zadowolona z koloru jaki otrzymałam. Zawsze używam tradycyjnej czarnej, ale skoro już ją mam to zdecydowałam się wypróbować i co się okazało? Słaba pigmentacja. Kolor nie jest jednolity, taki szarobury i jeszcze do tego pozostają takie śmieszne grudki. Myślę, że zdecydowanie lepiej spisze się jako baza pod cienie, nadając im głębszy kolor. Jeśli chodzi o trwałość kredki to utrzymuje się praktycznie przez cały dzień z drobną utratą na intensywności. Nie rozmazuje się. Zmywa się go również w miarę dobrze. Podsumowując raczej bym jej nie kupiła. 

Kredka kosztuje 19,99 zł . Kupić ją możesz np. TU

Tak prezentują się 2 pociągniecia kredką na oku 
Co sądzicie o niej ?

środa, 20 sierpnia 2014

Moi ulubieńcy do pielęgnacji skóry twarzy

Witam, 
Wszyscy chyba wiedzą jak ważna jest codzienna pielęgnacja twarzy, dlatego chcę Wam przedstawić mój duet od CLARINS, którego wprost uwielbiam. Przedstawiam Wam krem na dzień Multi-Active Day oraz krem na noc Multi-Active Night. 

Kilka słów od producenta o bogatym kremie odmładzający na dzień:
Zaawansowana odmładzająca pielęgnacja skóry zapobiegająca powstawaniu pierwszych zmarszczek i utracie sprężystości skóry po 30 roku życia. Wyjątkowa konsystencja kremu zapewnia długotrwały komfort. Zwalcza pierwsze oznaki starzenia dzięki stymulacyjnym właściwością ekstraktu z Ambiaty. Chroni przed szkodliwymi czynnikami środowiskowymi zachowując młodzieńczy wygląd skóry. Cera jest gładka i promienna. 
Składniki:Ekstrakt z Ambiaty: roślina lekarska z Madagaskaru, wzmacnia barierkę skórno naskórkową i warstwę brodawkowatą, pobudza „ u źródła„ młodość skóry. Hesperydyna: składnik aktywny kompleksu Multi-Lamellins który zapewnia działanie przeciw-utlaniające przez cały dzień, chroni przed wolnymi rodnikami odpowiedzialnymi za starzenia się skóry. Ekstrakt z quinoa: działanie odżywcze.

Kilka słów od producenta o bogatym kremie odmładzający na noc:
Pielęgnacja skóry nocą, która przywraca blask i witalnośc skóry po długim dniu i krótkiej nocy. Krem przeznaczony dla "multi-aktywnych" kobiet po 30 roku życia zachowujący młodzieńczy wygląd skóry po przebudzeniu.
Składniki:Ekstrakt z kiwi oraz Imudilin wzmacnia naturalny proces odnowy skóry. Naturalny ekstrakt z owoców drzewa karobowego pomaga zapobiegać pierwszym zmarszczkom. Masło katite: działanie przeciwzmarszczkowe, naprawcze.

Moja opinia:
Oba kremy umieszczone są w ślicznych, ciężkich szklanych słoiczkach zakręcanych na zakrętkę. Słoiczki są wygodne w użytkowaniu codziennym. Kremy znajdowały się w papierowym opakowaniu i dodatkowo zabezpieczone były folią co daje nam pewność, że nikt wcześniej ich nie otwierał. Po otworzeniu słoiczków ulatnia się bardzo przyjemny, a zarazem delikatny zapach, który w żaden sposób nie jest drażniący dla nosa. Oba produkty mają odpowiednią konsystencję. Jest ona kremowa i bardzo delikatna w dotyku, która bez problemowo się rozprowadza i błyskawicznie się wchłania. Uważam, że kremy są bardzo wydajne. Na zdjęciu widać moje zużycie po ponad 2 miesiącach używania. Myślę, że taki jeden słoiczek starczy mi na pół roku lub dłużej. 
Konsystencja kremu na dzień
 Konsystencja kremu na noc
Odkąd je dostałam w prezencie to nie mogę się bez nich obejść. Nie zamierzam zamienić je na inne. Jest to mój ulubiony duet do codziennej pielęgnacji skóry twarzy. W tym połączeniu dają niesamowite efekty. Krem na dzień sprawia, ze skóra staję się bardziej promienna i gładka. Nie zapycha porów. Zapewnia długotrwały komfort. Zmarszczki stały się mniej widoczne. Świetnie nawilża, pozostawiając jedynie po sobie delikatny zapach. Idealnie nadaje się pod makijaż. Jedyny minus jaki dostrzegam, to że krem nie zawiera filtrów ochronnych, ale mogę mu to wybaczyć, ze względu na fakt, że zawsze nakładam podkład, który już zawiera filtry. Krem na noc ma całkiem inne zastosowanie, miedzy innymi zregenerować oraz przywrócić blask i witalność skóry po ciężkim i długim dniu. Mogę potwierdzić, że krem ten spełnia powyższe stwierdzenie. Skóra rano jest wypoczęta, a zmarszczki stały się jakby mniej widoczne. Produkty mnie nie uczulił, ani też nie podrażnił w żaden sposób. 

Oba kremy można kupić np w perfumeri Douglas 
Krem na dzień kosztuje 259 zł / 50 ml
Krem na noc kosztuje 279 zł / 50 ml.

Domyślam się, że pewnie dostanę masę komentarzy odnośnie ceny. Niestety coś za coś. Dla jednych jest drogi, a dla drugich tani. Uwierzcię mi, ale są jeszcze droższe kremy. Jeśli ktoś ma gest i uwielbia luksusowe kosmetyki to polecam ten duet do wypróbowania. 

Kochani a jaki Wy krem obecnie stosujecie i chwalicie sobie? 

wtorek, 19 sierpnia 2014

Kojący Balsam-Kompres po depilacji

Witajcie,
Poznajcie kolejną nowość od Eveline Cosmetics, czyli Kojący Balsam-Kompres po Depilacji Multiregenerecja 9 w 1. Czy okaże się hitem? 
Od producenta:
Balsam-Kompres po depilacji 9 w 1 intensywnie odżywia skórę po depilacji i chroni jej naturalną równowagę. Zawiera unikalny kompleks najcenniejszych składników regenerujących, nawilżających i wygładzających skórę: olejek arganowy, proteiny jedwabiu, ekstrakt z liści oliwki, kwas hialuronowy, mocznik, glukozę, kompleks witamin A+E+F, D-Panthenol i allantoinę
Wyjątkowe połączenie składników aktywnych zapewnia skórze idealną pielęgnację i regenerację. Balsam łatwo się wchłania i natychmiast przywraca skórze elastyczność i jedwabistą gładkość.
Regularne stosowanie balsamu spowalnia odrastanie niechcianych włosków, co znacznie wydłuża czas między kolejnymi zabiegami depilacji.
Składniki:

Moja opinia:
Balsam został umieszczony w miękkiej plastikowej tubce zamykanej na zatrzask, czyli to co lubię najbardziej. Opakowanie jest wygodne w użytkowaniu, a cała aplikacja przebiega szybko i sprawnie. W tubce znajduje się 125 ml. Otwór dozujący w tubce ma odpowiednią wielkość, dzięki czemu nie wyleci nam za dużo balsamu. Balsam ma bardzo przyjemną konsystencję. Jest ona kremowa i bardzo delikatna oraz przyjemna w dotyku. Ładnie rozprowadza się na skórze i w miarę szybko się wchłania pozostawiając po sobie przyjemny dotyk i zapach. Kolor jak to kolor oczywiście biały. 
Przedstawiam Wam kilka podpunktów, które obiecuje producent, oraz kilka słów ode mnie. 
1. Nadaje efekt aksamitnie gładkiej skóry.
    Zdecydowanie zgadzam się z tym. Skóra jest niesamowicie przyjemna w                 dotyku.
2. Koi i łagodzi podrażnienia.
   W lekkim stopniu tak. 
3. Skutecznie wygładza.
    Nogi są niesamowicie wygładzone. 
4. Zapewnia ultranawilżenie do 24h.
    Świetnie nawilża, ale nie jest to nawilżenie przez 24 godziny
5. Zmiękcza i uelastycznia naskórek.
    Potwierdzam
6. Aktywnie regeneruje.
    Trudno powiedzieć.
7. Chroni skórę przed starzeniem się.
    Ciężko jest to stwierdzić gołym okiem
8. Zatrzymuje wodę w komórkach.
    Nie wiem. 
9. Przywraca zdrowy koloryt.
    Raczej nie.
Podsumowując: Produkt wydaje się być całkiem fajny, choć nie wiem czy bym go kupiła. Dlaczego ? Gdyż produkt przeznaczony jest tylko do pielęgnacji nóg, a nie całego ciała. Nie lubię mieć pełno produktów, który każdy jest do innej części ciała. Oczywiście jeśli ktoś lubi nowości, to jak najbardziej go polecam. Ceny konkretnej jego nie znam. Produkt mnie nie uczulił, ani też nie wywołał podrażnień.  

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Czy krem do depilacji marki Eveline przekonał mnie do siebie ?

Witajcie, 
Przedstawiam Wam krem do depilacji ultra delikatny oraz nawilżający marki Eveline Cosmetics. Nie jestem zwolenniczką kremów do depilacji, ze względu jak bardzo jest to pracochłonne oraz czasami podrażniało mi skórę. Czy krem do depilacji marki Eveline przekonał mnie do siebie? Czy tradycyjne maszynki pójdą do kosza? Jeśli jesteście ciekawi to zapraszam do dalszego czytania... 
Od producenta:
Ultradelikatny nawilżający krem do depilacji 9 w 1 skutecznie usuwa owłosienie, jednocześnie nie podrażniając skóry. Innowacyjna formuła Capislow™ zapobiega szybkiemu odrastaniu włosów, dzięki czemu skóra pozostaje aksamitnie gładka na dłużej. Krem zawiera cennyolejek arganowy, znany ze swych właściwości nawilżających i regenerujących, oraz wyciągi z aloesu i jedwabiu, które koją i łagodzą podrażnienia. To wyjątkowe połączenie składników aktywnych zapewnia Twojej skórze doskonałą pielęgnację podczas depilacji.
Potwierdzona skuteczność działania, dzięki formule zawierającej Capislow™
80% wolniej odrastające włoski*
65% mniej odrastających włosków*
*Test samooceny przeprowadzony na wybranej grupie kobiet.
EKSPRESOWY EFEKT W 3 MINUTY:
1. Skutecznie i szybko usuwa zbędne owłosienie.
2. Opóźnia odrastanie włosków dzięki formule zawierającej Capislow™.
3. Ogranicza czestotliwość depilacji, hamując cykl życiowy włosa.
4. Usuwa nawet najgrubsze owłosienie.
5. Koi i łagodzi podrażnienia dzięki zawartości wyciągu z aloesu.
6. Wyciąg z jedwabiu nawilża skórę, pozostawiając ją aksamitnie gładką.
7. Energisomy Q10+R dodatkowo wygładzają skórę i dbają o jej kondycję.
8. Olejek arganowy odżywia, regeneruje i łagodzi podrażnienia.
9. Zapewnia długotrwałe uczucie komfortu.
SPOSÓB UŻYCIA:
• Używając szpatułki, rozprowadź krem równomiernie na tych partiach ciała, z których chcesz usunąć owłosienie. Nie wcieraj kremu w skórę.
• Pozostaw na skórze przez 3 minuty.
• Następnie za pomocą szpatułki delikatnie usuń krem z niewielkiego fragmentu skóry. Jeśli włoski łatwo schodzą ze skóry, usuń resztę kremu szpatułką w kierunku „pod włos”. Jeśli włoski nie schodzą jeszcze z łatwością, pozostaw krem na skórze, ale nie dłużej niż na 10 minut od początku aplikacji. Pozostałości kremu można usunąć wilgotną gąbką, następnie należy dokładnie przemyć skórę letnią wodą bez użycia mydła i osuszyć.
• Dla wzmocnienia efektu idealnie aksamitnej i odżywionej skóry zalecamy użycie Kojącego Balsamu po depilacji Argan Oil Eveline Cosmetics.
Przed pierwszym użyciem preparatu należy wykonać test alergiczny: na niewielką powierzchnię skóry nanieść krem, odczekać kilka minut i zmyć. Jeśli w ciągu 24 godzin w miejscu aplikacji nie wystąpi reakcja uczuleniowa, możesz stosować krem. Przed upływem 24 godzin od depilacji nie używaj na miejsca depilowane dezodorantów i antyperspirantów. Unikaj kąpieli słonecznych. Głównymi składnikami kremu są sole kwasu tioglikolowego oraz czynnik alkalizujacy. Unikaj kontaktu z oczami. W przypadku dostania się kremu do oczu natychmiast przemyj dużą ilością wody i skontaktuj się
z lekarzem.
Składniki:
Moja opinia:
Krem umieszczony jest w miękkiej plastikowej tubce zakręcanej na zakrętkę. Opakowanie nie sprawia problemu, choć preferuję zamykanie na tak zwany "zatrzask". Aplikacja kremu przebiega szybko i sprawnie. Produkt z łatwością rozprowadza się po skórze. Krem ma przyjemną konsystencję. Jest ona delikatna i kremowa, a zapach nawet całkiem przyjemny. Bywają kremy do depilacji, które mają taki okropny, duszący zapach, a w tym przypadku zapach jest całkiem przyjemny. Kolor jak na poniższym zdjęciu. 
Nie przepadam za kremami do depilacji, ponieważ jest to zabieg pracochłonny, a ja na to nie mam czasu. Czasem bywa też, że po prostu nie chce mi się czekać, aż krem zadziała. Niestety ten krem również mnie zniechęcił do siebie, właśnie ze względu na długi czas oczekiwania oraz nienajlepsze działanie. 3 minuty to zdecydowanie za krótko, aby uzyskać efekt jaki bym chciała. Zostawiając go na 10 min (według producenta dla lepszego efektu) nadal efekt jest zbyt słaby. W celu uzyskania lepszego efektu, koniecznym jest nałożenie grubszej warstwy kremu, a co za tym idzie wydajność tego kremu obniża się. Przedstawię Wam kilka podpunktów, które obiecuje producent, oraz moje uwagi do nich? 
Według obietnic producenta:
1. Skutecznie i szybko usuwa zbędne owłosienie.
Moje włosy są grube i twarde na nogach, a krem jedynie częściowo je usuwa nawet jeśli przytrzymam go dłużej na skórze. Po kilku próbach musiałam poprawić wszystko tradycyjną maszynką. 
2. Opóźnia odrastanie włosków dzięki formule zawierającej Capislow™.
Trudno mi powiedzieć, ale chyba nie działa do końca. 
3. Ogranicza częstotliwość depilacji, hamując cykl życiowy włosa.
Raczej nie.
4. Usuwa nawet najgrubsze owłosienie.
W ogóle nie radzi sobie z grubym owłosieniem. 
5. Koi i łagodzi podrażnienia dzięki zawartości wyciągu z aloesu.
Zdecydowanie TAK. 
6. Wyciąg z jedwabiu nawilża skórę, pozostawiając ją aksamitnie gładką.
Faktycznie nawilża skórę pozostawiając ją gładką. 
7. Energisomy Q10+R dodatkowo wygładzają skórę i dbają o jej kondycję.
Potwierdzam.  
8. Olejek arganowy odżywia, regeneruje i łagodzi podrażnienia.
Trudno mi powiedzieć czy odżywia i regeneruje, gdyż nie zauważyłam nic. 
9. Zapewnia długotrwałe uczucie komfortu.
Przez krótki okres czasu - tak.

Podsumowując: Nie należę do osób, które lubią czekać, dlatego preferuję tradycyjną maszynkę, dzięki niej depilacja przebiega szybko i sprawnie. Jedno jest pewne, że nie zdecyduję się na zakup tego kremu w przyszłości. Produkt oczywiście w żaden sposób mnie nie podrażnił, ani też nie wywołał podrażnień. Co do ceny tego kremu to nie mam pojęcia. 

Dziewczyny a Wy co preferujecie? Tradycyjną maszynkę, czy kremy tego typu? Może znacie jeszcze inne metody depilacji?

niedziela, 17 sierpnia 2014

Wyniki z ostatniego rozdania

Witajcie, 
Przychodzę do Was z wynikami z ostatniego rozdania w którym było do wygrania między innymi naturalne mydełko o zapachu kokosa. W rozdaniu wzięło udział aż 41 osób, co mnie bardzo cieszy.


W wylosowaniu szczęśliwca pomogłam mi strona losowe.pl. Nie przedłużając podaję wynik, do kogo zostanie wysłana nagroda. 

Czyli wygrywa Angela Pe Gratuluję :) 

Osoba proszona jest o przesłanie adresu na adres gkuca@poczta.onet.pl w ciągu 3 dni. Gdy osoba się nie zgłosi, wyłonię kolejną osobę. 

Dziękuję wszystkim za udział w rozdaniu. 

piątek, 15 sierpnia 2014

Secrets of beauty - porozmawiajmy o urodzie "Jesień"

Witajcie, 

4 października 2014 roku około godziny 10:00 przy ulicy Przyce 18 w Warszawie spotkamy się na:

 Nierutynowym spotkaniu BLOGERÓW URODOWYCH
Secrets of beauty - porozmawiajmy o urodzie


Spotkanie organizuje Ja z bloga „Gosia testuje i recenzuje” i Michał czyli „Twoje Źródło Urody”. Przygotowujemy dla Was masę merytorycznych atrakcji. Między innymi pokaz zabiegu kosmetycznego, któremu będzie mógł się poddać jeden z uczestników spotkania. Dzięki styliście renomowanej marki fryzjerskiej JOICO dowiecie się też jak dbać o wasze włosy.. W trakcie spotkania stworzy on dla nas kilka fryzur. Poznacie nowe kosmetyki w „tworzeniu” których brali udział uczestnicy pierwszego spotkania „Secrets of beauty”. Towarzyszyć nam będą kosmetyki pielęgnujące oraz kolorowe. Porozmawiamy o tym dlaczego ważne jest odpowiednie odżywianie się. To tylko kilka z punktów programu naszego spotkania. A będzie się naprawdę wiele działo!
      W spotkaniu weźmie udział 25 blogerów. My jako organizatorzy dysponujemy pulą 18 miejsc. Jedno z nich może być Twoje. Co ważne, nie decyduje tu zasada 'kto pierwszy ten lepszy' tylko to w jaki sposób prowadzisz swojego bloga o tematyce kosmetycznej. 5 miejscami dysponuje nasz patron medialny www.serwisuroda.pl dlatego warto warto zaglądać na ich stronę.  

Na Wasze zgłoszenia czekamy od 15 do 31 sierpnia b.r. Wystarczy przesłać je na adresporozmawiajmy.o.urodzie@gmail.com W treści maila wpisz adres swojego bloga oraz odpowiedz na pytanie:

„Czego oczekujesz po spotkaniu blogerów urodowych?”

Listę blogerów zakwalifikowanych do udziału w organizowanym przez nas wydarzeniu opublikujemy 5 września b.r. na fanpage wydarzenia TU.


Jeżeli Twój blog zostanie wybrany poprosimy Cię o wpłacenie wpisowego w wysokości 15zł, które przeznaczone są na organizację i 'coś na ząb' bo dzień będzie bardzo pracowity i z pewnością zgłodniejecie. Chcemy żebyście lepiej chłonęli wiedzę, o co trudno będąc głodnym.

będą domowe ciacha
Przez całe spotkanie będzie nam towarzyszyć MARYSIA, która była niekwestionowaną gwiazdą pierwszego „Secrets of beauty – porozmawiajmy o urodzie”

Gwiazda Secrets of beauty - porozmawiajmy o urodzie

Wszystkie ważne informacje publikować będziemy na fanpage wydarzenia.

Michał i Gosia



czwartek, 14 sierpnia 2014

Lakier do paznokci od Sally Hansen

Witam 
Dziś zaprezentuję lakier do paznokci marki Sally Hansen nr 22 Forever Lilac. 
 Od producenta: 
Trwałe, Odporne na uszkodzenia lakier. Wzmacniają, Wygładzają i Nadają Blask Twoim paznokciom.
Kolor utrzymuje się 10 DNI, a nowa formuła z dodatkiem nylonu wzmacnia paznokcie i zapobiega rozdwajaniu i łuszczeniu się płytki paznokcia.
To lakiery do paznokci na bazie diamentowego pudru, który pomaga wzmocnić i uszczelnić płytkę paznokciową, a specjalna formuła lakieru zatrzymuje niezbędną ilość wilgoci w płytce paznokciowej.
Efektem jest mniej łamliwa, bardziej elastyczna , odporna na odpryski i rozdwajanie płytka paznokciowa.
Dzięki zawartości wapnia lakier wzmacnia i upiększa płytkę paznokcia. związki diamentu zapewniają długotrwały, odporny na wilgoć i uszkodzenia mechaniczne brylantowy połysk lakieru.

Moja opinia:
Lakier umieszczony jest w tradycyjnym szklanym flakoniku dla lakierów do paznokci. Po odkręceniu zakrętki ukazuje się długi okrągły pędzelek. Pędzelek ten nie sprawia problemu podczas aplikacji. Wszystko przebiega szybko i sprawnie.
Zapach jest oczywiście mało przyjemny jak to bywa w takich produktach. Lakier otwarty został około 2 lata temu i nie pamiętam jaka było konsystencja na początku, ale teraz jest trochę za gęsta. Sprawia mi to czasami problem z rozprowadzaniem 2 cienkich warstw, a do pełnego krycia potrzebne są aż 3, a co za tym idzie pojawia się problem z całkowitym zaschnięciem. Koniecznie musimy użyć wysuszacza lub po prostu odczekać cierpliwie, aż całkowicie zaschnie. Kiedy lakier całkowicie zaschnie, to bez trzeba się obawiać, że będą odciski. Jedynie szybko przycierają się końcówki. Lakier utrzymuje się góra 1 dzień. Przynajmniej w moim przypadku, bo ciągle coś robię. Plusem lakieru jest duży flakonik, bo aż 13,3 ml. Ceny konkretnej nie znam, ale pewnie nie należy do tych najtańszych. Ostatnio kupiłam zmywacz marki Verona i dobrze sobie radzi ze myciem tego lakieru. Lakier nie barwi płytki, jedynie pozostawia brokat wokół paznokcia podczas zmywania. Co do opisu producenta, to trochę kogoś poniosło. Żadna z obietnic producenta nie została spełniona. 

A tak prezentują się 2 warstwy lakieru. Dla jednych jest wystarczająco, a dla drugich nie, ze względu na słabe krycie. 
Podoba Wam się? Sam kolor mi się podoba, bo mam fioła na punkcie fioletu, ale nie wiem 
czy kupię ponownie. Może inny kolor. 

środa, 13 sierpnia 2014

Zostań testerką nowej serii



Wyślij swoje zgłoszenie na adres: marketing@biodermic.pl, dołącz swoje zdjęcie, link do profilu na Facebook, opisz krótko swoją cerę, wpisz datę urodzin oraz miejscowość, w której mieszkasz. 

Spośród wysłanych zgłoszeń wybiorę po 10 Pań z każdej serii.Testerki przez 14 dni będą zobowiązane do opisania kosmetyków oraz odpowiedzi na pytania wysłane przez BioDermic. 

Wymagania :
Wiek: 25+
Płeć: Kobieta

Nie wiem do kiedy trzeba się zgłaszać, więc jeśli ktoś mam ochotę to niech szybciutko się zgłasza. O akcji dowiedziałam się na Fanpage'a BioDermica czyli TU.

POWODZENIA !!!


wtorek, 12 sierpnia 2014

Korektor do brwi 3 w 1

Witajcie,
Większość pewnie z Was zmaga się z problemem z nieokiełznanymi lub jasnymi brwiami, które nie chcą się układać. Marka Eveline przychodzi do nas z takim o to korektorem do brwi 3w1 ART SCENIC. Ja na szczęście nie mam aż takich problemów, gdyż moje brwi są gęste i czarne, ale bywa czasami tak, że ciężko jest mi je doprowadzić do ładu. Od dawna planowałam kupić sobie jakiś korektor do brwi i tak dzięki marce Eveline mam możliwość przetestowania tego o to korektora. 
Od producenta:
Unikalny produkt przeznaczony do korekty brwi. Zapewnia jednocześnie przyciemnienie, nabłyszczenie i optyczną regulację brwi. Żelowa konsystencja oraz specjalna opatentowana szczoteczka sprawiają , że kreator jest wyjątkowo wygodny, szybki i łatwy w użyciu. Produkt dostępny w kolorze czarnym i brązowym. Testowany dermatologicznie. 
Składniki: Aqua / Water, Polyvinyl Alcohol, PEG 75 Lanolin, Propylene Glycol, Propylene Glycol / Water / Hydrolyzed Silk / Phenoxyethanol, Metylparaben / Butylparaben / Ethylparaben / Propylparaben, Panthenol, Triethanolamine, Carbomer, May contain: CI 77491, CI 77492, CI 77499.

Moja opinia:
Korektor umieszczony został w tradycyjnym opakowaniu dla tuszy do rzęs. Po odkręceniu ukazuje się aplikator przypominający szczoteczkę do rzęs. Szczoteczka jest zrobiona z przyjemnego i miękkiego włosia, który w żaden sposób nie podrażnia skóry. Włosie ma odpowiednią długość (idealnie dostosowane do długości rzęs, a przynajmniej tak jest w moim przypadku). Aplikacja nie zajmuje dużo czasu i jest bardzo prosta. Sama sobie układasz brwi według własnego uznania. Korektor ma nawet przyjemny i delikatny zapach. 
 Kolor korektora jest odpowiednio czarny. Bez grudek. 
Jestem zadowolona z tego produktu. Zawsze miałam problem z ujarzmieniem ich. Teraz wyglądają zdecydowanie lepiej. Sama układam je jak chcę. Łuk brwiowy nabiera ładnego kształtu. Szczoteczka nie brudzi skóry, maluje tylko włoski, co było dla mnie miłym zaskoczeniem. Trwałość również jest jego dużą zaletą, gdyż przez cały dzień nie musiałam praktycznie nic poprawiać. Brwi są lekko przyciemnione, nie sklejone, odpowiednio nabłyszczone oraz optycznie reguluje brwi. Zdecydowanie lepiej będzie to widać u osób z jasnymi brwiami. Akurat moje są naturalne czarne, grube i gęste, choć gdzieniegdzie również można dopatrzeć się drobnych braków. Tusz bardzo dobrze wypełnił mi te braki i przyciemnił te, które są mało widoczne.

Korektor kosztuje w granicach do 14 zł / 10 ml. Kupić go można np w Hebe.

Moje brwi przed nałożeniem korektora
Moje brwi po nałożeniu korektora 
Co sądzi o tym produkcie ? Bo ja jestem jak najbardziej na TAK.