niedziela, 15 listopada 2015

Hypoalergiczny żel micelarny do mycia twarzy

Witajcie, 
Dziś mam coś dla posiadaczek cer wrażliwych oraz naczynkowych. Każdy wie, że cerę naczynkową należy traktować jako nadzwyczaj wrażliwą. Stosować odpowiednie kosmetyki. Marka Allverne ma w swoim asortymencie właśnie taki produkt. Jest nim Hypoalergiczny żel micelarny do mycia twarzy. 

Od producenta:
Wyjątkowy preparat micelarny  do delikatnego i skutecznego oczyszczania każdego rodzaju skóry, a szczególnie wrażliwej, naczynkowej. Opracowany na bazie delikatnych czynników myjących, roślinnych ekstraktów łagodzących doskonale usuwa makijaż, zanieczyszczenia bez   wysuszania naskórka. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia. Przywraca komfort.
Synergia działania, by oczyścić, nawilżyć i ukoić: Micele, hialuronian sodu- naturalny składnik łez, d-panthenol, koktajl ekstraktów z arniki, kasztanowca, bluszczu, dziurawca, winorośli.
Natychmiastowy efekt: czysta, świeża, odprężona cera, przygotowana na dalsze zabiegi pielęgnacyjne.
Sposób użycia: niewielką ilość żelu rozprowadź na twarzy i okolicach oczu, masuj delikatnie kolistymi ruchami, następnie spłucz wodą.
Składniki:


Moja opinia:
Opakowanie/zapach/ konsystencja: przezroczysta plastikowa butelka z pompką / bardzo delikatny przyjemny zapach / gęsta bezbarwna żelowa konsystencja.
Działanie:
W praktyce żel sprawdza się całkiem dobrze. Fajnie odświeża i delikatnie, ale zarazem skutecznie oczyszcza skórę z zanieczyszczeń, przy czym jej nie wysuszając. Podczas mycia, żel nie szczypie w oczy. Łatwo się go zmywa. Łagodzi podrażnienia i zaczerwienia. Niestety dostrzegłam w żelu dwa minusy. Jednym z nich jest, niedokładne zmywanie tuszu do rzęs. Nie ma efektu pandy, ale jednak jest potrzeba zmycia resztek. Uważam, że to go nie powinno całkowicie zdyskwalifikować, ponieważ zapewne zawsze jeszcze używacie płynów micelarnych do przywrócenia skórze pH, który to przy okazji usunie resztki tuszu.
Kolejny minusem i to dość uciążliwym jest źle dobrana pompka. Ciężko jest nią nacisnąć, aby wydobyć żel. Domyślam się, ze po części utrudnia też bardzo gęsta konsystencja, ale gdyby np pompka była odrobinę wyższa, to by odrobinę pomogło. Dlaczego tak uważam? Ponieważ kiedy zmieniłam na inną pompkę, aplikacja stała się o wiele przyjemniejsza. Nie to co przedtem,
Podsumowując: Żel kupiłam przede wszystkim, że ma dużą pojemność, niską cenę i jest przeznaczony dla cery naczynkowej. Posiada ekstrakty z kasztanowca, arniki, bluszczu, dziurawca i winorośli, które mają pozytywny wpływ na cerę naczynkową. Kosmetyk ma całkiem przyzwoite działanie, więc myślę, że w przyszłości wrócę do niego.

Żel kosztuj około 18 zł / 300 ml. Kupić go możesz między innymi w drogerii Hebe.

Kochani, zdradźcie mi co obecnie używacie do mycia twarzy ?1

15 komentarzy:

  1. nie miałam go ale przydałby sie mojej mamie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tym żelem nigdy nie miałam styczności.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja właśnie kupiłam płyn micelary z LAROCHE POSAY, ciekawe jak sie sprawdzi...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet nigdy go nie widziałam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widzę, nie wiem czy bym się skusiła :). Też ostatnio trafiłam kilka źle działających pompek w kosmetykach :P

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie awaryjna pompka skreśla go całkowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja. Dyskwalifikacja. Buziak Kochana na milutki wieczór :*

      Usuń
  7. Nie znam tego kosmetyku. Ja obecnie używam płynów micelarnych z Garniera, a także z Perfecty. Ten ostatni polecam. Tani, a naprawdę świetnie wszystko zmywa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam go albo w jakimś Joyboxie albo w Hebe, i jestem go bardzo ciekawa :) obcnie używam Biodermy

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja obecnie klasycznie stosuję mleczko - obecnie z dzikiej róży Oriflame. Ale jakiegoś micela w żelu chętnie bym wypróbowała. Ciekawi mnie właśnie ta konsystencja.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak mam pompkę tuż już wielki plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również jestem tego zdania! to DUUUUŻY plus!

      Usuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.