niedziela, 19 czerwca 2016

Stop dla podjadania

Witajcie, 
Nadwaga, to zmora praktycznie każdej z nas. Próbujemy wszelkimi sposobami schudnąć.  Najgorsze jest właśnie to podjadanie między posiłkami.  Jak temu zaradzić ? Chcę Wam dziś przedstawić jeden taki produkt, który ma za zadanie powstrzymać nas od podjadania. Czy tak będzie ? Przedstawiam Apetyt STOP MAX stop dla podjadania od Domowej Apteczki. 


Od producenta:
Składniki produktu pomagają zniwelować uczucie głodu.
Można stosować już od 12 roku życia!
Apetyt Stop Max – suplement diety, zawiera bezpieczne i naturalne składniki, pozwalające bez stresu walczyć z apetytem (*Garcinia Cambogia, *Gymnema Sylvestre). Hydroksycytraty (HCA) zawarte w ekstrakcie z *Garcinia Cambogia powstrzymują lipogenezę i akumulację tłuszczów w organizmie, blokują enzym odpowiedzialny za przemianę węglowodanów w tłuszcze. Efekt tłumienia apetytu jest wspomagany poprzez obecność *chromu, który ma wpływ na utrzymanie prawidłowego poziomu glukozy we krwi oraz przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu makroskładników odżywczych. Również Citrus Aurantium wspomaga metabolizm tłuszczów i węglowodanów.
Cynk przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu makroskładników odżywczych, pomaga w utrzymaniu prawidłowego metabolizmu kwasów tłuszczowych oraz węglowodanów.
Fakty: Prawidłowy poziom glukozy jest istotnym czynnikiem ograniczającym wydzielanie insuliny – hormonu, który nasila odkładanie tkanki tłuszczowej.
Sposób użycia:
Od 1 do 6 tabletek dziennie w zależności od potrzeby, pomiędzy posiłkami.
Nie przekraczać zalecanej porcji do spożycia w ciągu dnia.
Suplementy diety nie mogą być stosowane jako substytut zróżnicowanej diety.
Zrównoważony sposób żywienia i zdrowy tryb życia są ważne. Nie należy zastępować suplementem diety regularnych posiłków.
Niewskazane dla: dzieci poniżej 12. roku życia, kobiet w ciąży i karmiących piersią oraz osób nadwrażliwych
na którykolwiek składnik preparatu. W razie wątpliwości skonsultować się z lekarzem.
Ostrzeżenia:
Produkt zawiera synefrynę. W czasie stosowania produktu ograniczyć spożycie innych produktów zawierających synefrynę takich jak owoce cytrusowe.
Osoby z nadciśnieniem tętniczym, kobiety w ciąży i karmiące piersią – stosowanie preparatu należy skonsultować się z lekarzem.
Nie mieszać z alkoholem!
Przechowywać w miejscu niedostępnym dla małych dzieci.
Chronić przed światłem i wilgocią.
Składniki: substancja wiążąca (sorbitole), ekstrakt Garcinia Cambogia standaryzowany na 60% kwasu HCA, regulatory kwasowości (kwas cytrynowy, węglany sodu), aromat, ekstrakt gorzkiej pomarańczy (Citrus Aurantium)  standaryzowany na 6% synefryny, ekstrakt Gymnema Sylvestre, substancja przeciwzbrylająca (sole magnezowe kwasów tłuszczowych), nośnik (glikol polietylenowy), substancja przeciwzbrylająca (dwutlenek krzemu), tlenek cynku, substancja słodząca (glikozydy stewiolowe), barwnik (ryboflawina), chlorek chromu III.

Moja opinia:  
Zacznę od tego, że w opakowaniu znajduje się aż 90 tabletek (można kupić mniejsze opakowanie). Na zdjęciu pokazałam Wam tylko 3 listki, gdyż nie zmieściłyby mi się wszystkie w kadrze. 



Suplement diety stosujemy kiedy mamy potrzebę coś podjeść, ale nie przekraczamy zalecanej dawki (max 6 tabletek dziennie). Kiedy miałam ochotę coś przekąsić, sięgałam po suplement. Czy pomogły mi zniechęcić się do sięgnięcia czegoś dobrego ? Trudno powiedzieć. Tabletki mają jakieś dziwny smak. Podczas ssania ulatnia się gorzki pomarańczowo-grejpfrutowy smak. Nie smakuje mi on jakoś specjalnie, jeśli mam być szczera. Ciężko mi do końca ją wyssać. Mam wrażenie, że ten właśnie nieprzyjemny posmak w ustach ma odwrócić nasze myśli od chęć podjadania. Podczas ssania za bardzo się skupiłam na nieprzyjemny smaku, co spowodowało, że przestałam myśleć o czymś słodkim. Może właśnie w ten sposób mają one działać ?! Suplement diety na pewno Was nie uzależni, zwłaszcza jego smak.  Nie da się do niego przyzwyczaić. Trzeba mieć silną wolę aby kontynuować je. Ja jak sobie coś postanowię, to robię to do końca nie przerywam i nie poddaje się. Z czystym sumieniem piszę  Wam, że skończyłam opakowanie. Czy polecam ? Trudno powiedzieć. Zależy od osoby i silnej woli oraz chęci utraty wagi.
Dzięki włączonej odpowiedniej diecie oraz odrobinę sportu, moja waga zaczyna ulegać zmianie. Jestem pełna nadziej, że jeszcze uda mi się coś rzucić. 

Suplement Diety kosztuje 25 zł / 90 tabletek. Kupić je można w sklepie internetowym Domowa Apteczka. Zainteresowanych zapraszam TUTAJ. Można również kupić w mniejszych opakowaniach, aby wypróbować najpierw.




Kochani, czy kiedykolwiek próbowałyście może sięgać po takie specyfiki ? 

15 komentarzy:

  1. nie rpzepadam za żadnymi tabletkami, ackzolwiek o takich do ssania nie słyszalam może od takich bym się przekonała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś stosowałam błonnik w tabletkach. Niestety nie czułam mniejszej chęci do podjadania. Teraz ćwieczę z Ewą...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już dawno wyleczyłam się z takich suplementów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przydało by mi się :))
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jednak stawiam na rozsądek i silną wolę :) Jak będę chciała zjeść ciastko, to żaden lek mnie nie powstrzyma - jedyne co może mnie zatrzymać, to zdrowy rozsądek ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. skoro smak nie jest dobry to zapewne u mnie leżałyby i nie stosowałabym ich :)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe ... ja zawsze wieczorem mam największą chęć na coś na ząb ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. smak intrygujący, przydałaby mi się taka DIETKA:)

    OdpowiedzUsuń
  9. oj mnie by się przydało bo jem non stop

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja takich specyfików nie używam;p dla mnie lepsze jest zdrowe jedzenie;d
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie sięgałam po takie specyfiki i nie będę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jestem przeciwna takim specyfikom :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś brałam coś podobnego i na razie nie chcę chociaż nie ukrywam, że jeszcze kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.