Przejdź do głównej zawartości

Maseczki LOVE NATURE od ORIFLAME

Witajcie,  Kolejne a zarazem ostatnie już kosmetyki, które posiadam od ORIFLAME są to maseczki do twarzy z linii Love Nature w saszetkach. Pierwszą z nich jest maseczka oczyszczająca z łopianem z przeznaczeniem dla skóry tłustej, natomiast druga, to maseczka kojąca z owsem dla skóry suchej.  Zapraszam do dalszego czytania aby poznać ich działanie bliżej.  Od producenta:   Maseczka oczyszczająca: Oczyszczająca, przywracająca równowagę maseczka z łopianem. Nawilżający ekstrakt z łopianu jest bogaty w garbniki, które doskonale oczyszczają skórę. Odpowiednia do cery tłustej. Testowana dermatologicznie.  Nakładaj na oczyszczoną skórę twarzy, równomiernie rozprowadzając maseczkę, omijając okolice oczu i usta. Pozostaw na 10 minut. Spłucz letnią wodą. Osusz skórę miękkim ręcznikiem.  Maseczka kojąca: K ojąca, odżywcza maseczka z naturalnym owsem. Ekstrakt z owsa jest bogaty w witaminy z grupy B, które sprawiają, że cera jest m...

Pomadki od NIVEA

Witajcie,
Od jakiegoś czasu na dworze jest zimno,wieje, a do tego jeszcze czasem spadnie śnieg. Niekorzystne warunki źle wpływają na naszą skórę. Dziś post poświęcony ochronie ust, bo one również są ważne. Nie chcemy przecież mieć suchych oraz popękanych ust. Tej zimy o moje usta dba marka NIVEA


Moja opinia:
Pomadki umieszczone są w tradycyjnym wysuwanym opakowaniu. W środku znajduje się stabilny sztyft kolory ecru. Konsystencja jest odpowiednio twarda, co pozwala nam łatwą i szybką aplikację. Zapach pomadek jest delikatna i przyjemna. 


Pomadki są zawsze ze mną. Nie ma takiej możliwość bym wyszła z domu w taką pogodę bez jeden z nich. Towarzyszą mi praktycznie wszędzie. Są nie zawodne. Mogę na nich polegać. Wiem, że w pełnią ochronią moje usta przed złymi warunkami atmosferycznymi. Pomadki pozostawiają warstwę ochroną na ustach, dzięki temu chłodne dni nie są mi straszne. Warstwa ta nie jest  tłusta, ani też lepka. Efekt ten utrzymuje się do koło 2 godzin bez picia i podjadania. Regularne stosowanie sprawi, że usta nasze będę zawsze ładnie się prezentowały. Nie ma mowy o suchy skórka, czy pękaniach. Z przyjemnością sięgam po te pomadki. 
Pomadki dostępne są w większości sklepach, hipermarketach oraz drogeriach.Koszt ich to koło 10 zł. Obecnie w Rossmanie możecie je zakupić w cenie 6 zł. 


Kochani, czy pamiętacie o nawilżeniu swoich usta zimą ? 

Komentarze

  1. Kiedyś lubiłam te pomadki, ale przerzuciłam się na produkty z sylveco :)

    Obserwuje i zapraszam: http://naturalnieibanalnie.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś używałam tylko pomadki z Nivea, teraz lubię sobie poeksperymentować i szukam swojego ideału :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za pomadkami Nivea.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie pomadki Nivea, ale moim hitem jest Shake :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bez pomadki ochronnej ani rusz, lubię także te z Nivea :) Miło było Cię poznać Gosiu osobiście w Warszawie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię pomadki Nivea, często używam tych zapachowych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bez pomadki ochronnej nie wychodzę z domu, ale z Nivea akurat nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomadki z Nivea często używam ale tych barwiących usta.

    OdpowiedzUsuń
  9. O jej jak ja dawno miałam te pomadki :) U mnie w ruch cały czas idzie Carmex :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze muszę pamiętać o nawilżaniu ust, szybko się przesuszają, najlepsze produkty do pielęgnacji to masełko z Nivea i pomadka ochronna z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.