piątek, 16 czerwca 2017

Nawilżający skarpetki 7TH HEAVEN

Witajcie,
O odpowiednie nawilżenie stóp zadbały nawilżające skarpetki od 7TH HEAVEN.


Od producenta:





Moja opinia:
Skarpetki nawilżające wykonane są z foli. W środku skarpetek znajduje się płyn. Nie widać go, gdyż jest wchłonięty przez chłonny materiał w środku. W ten sposób zapewni nawilżenie nie tylko od spodu, ale również wierzch stopy. Ich głównym zadaniem jest zapewnić dużą dawkę nawilżenia. Dodatkowo również odświeżyć, odżywić i zregenerować stopy.
Na umyty stopy nakładamy skarpetki na 20 min. Po upływie tego czasu skarpetki wyrzucamy a pozostałości wmasujemy w stopy. Co uzyskałam trzymając skarpetki na stopach? Na pewno zostały one nawilżone. Skóra stała się miękka i gładka w dotyku. Odżywienie i regeneracja po jednym zabiegu, nie jest zbyt widoczna gołym okiem. Ekstrakt z mięty pieprzowej zapewnił uczucie świeżości moim stopkom. Taki zabieg zapewnia kilkudniowe nawilżenie, jeśli oczywiście stopy nie są zbyt przesuszone. Nawilżenie jakie zapewniają skarpetki, mogłoby być niewystarczające dla stóp przesuszonych, szorstkich czy popękanych. Chyba, że dana osoba robiłaby często i regularnie taki zabieg oraz uzupełniała kremem, to zapewne stopy szybko odzyskałyby piękny wygląd.


Podsumowując: Skarpetki nawilżające, to dobra alternatywa dla osób, które zapominają o nałożeniu kremu do stóp. Przynajmniej ja tak mam. Takie spa powinniśmy chociaż razy w tygodniu zapewniać swoim stopom. Dodatkowo uzupełniać kremem. Przesuszone stopy nie wyglądają zbyt atrakcyjnie. Potem zaczynają pęknięcia skóry. Powinniśmy temu zapobiec, zwłaszcza teraz kiedy jest ciepło i nasze stopki są narażone na przesuszenia.
Skarpetki do kupienia w Hebe. Kosztują 12 zł. 


Kochani, jak dbacie o swoje stopy? 

5 komentarzy:

  1. Ciekawe jakby się u mnie sprawdziły, bo nie mam dużych problemów ze stopami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skarpetek nie miałam, ale ostatnio maseczka do twarzy z tej firmy mnie zachwyciła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznaję, że rzadko pamietam o kremie do stóp - takie skarpetki byłyby dla mnie wybawieniem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Na moje, mało wymagające stopy pewnie byłyby w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubie maski na stopy :) szczególnie w lecie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.