Przejdź do głównej zawartości

Krem pod oczy z olejkiem arganowy od Equilibra

Witajcie, 
Znów dla Was recenzuje ale tym razem jest to krem pod oczy z dodatkiem oleju arganowego od marki Equlibra. 

Od producenta: Delikatna emulsja stworzona do poprawy konturu oka. Szybko się wchłania, nie obciążając skóry wokół oczu. Olej arganowy wraz ze specjalną mieszanką naturalnych składników aktywnych zapewnia ochronę, spowalnia proces starzenia się skóry, ma działanie wygładzające.


Co zawiera?
► 98% składników naturalnego pochodzenia: dzięki czemu krem jest delikatny i odpowiedni nawet do wrażliwej skóry.
► Olej arganowy: doskonale odżywia skórę, działa odmładzająco
► Olej ze słodkich migdałów: utrzymuje nawilżenie
► Olej z pestek winogron: chroni
►Wyciąg z gardenii: zmiękcza
►Kwas hialuronowy: działa liftingująco
► Witamina E: naturalny antyoksydant Sposób użycia:Stosuj codziennie rano i / lub wieczorem w okolicach oczu.

WOLNY OD:PARABENÓW ► WAZELINY i SILIKONÓW ► OLEJÓW MINERALNYCH ►SZTUCZNYCH BARWNIKÓW  ►PARAFINY I DONORÓW FORMALDEHYDU 
► KOMPOZYCJA ZAPACHOWA BEZ ALERGENÓW ► ODPOWI…

Intensywny zabieg korygujący niedoskonałości

Witajcie,
Znów moja skóra testuj nowość, ale tym razem od marki Tołpa. Tą nowością jest intensywny zabieg korygujący niedoskonałości składający się z 4 etapów. 


Kilka słów od producenta: 
to 4 zabiegi korygujące niedoskonałości. Dzięki warstwowej metodzie nakładania, wyjątkowym formułom i czystym składnikom aktywnym zapewnia większa moc działania dając efekty na powierzchni i w głębi skóry. Wycisza trądzik redukując grudki i krostki. Eliminuje uporczywe i nawracające niedoskonałości. Odblokowuje pory i przeciwdziała powstawaniu zaskórników. Rozjaśnia przebarwienia potrądzikowe, przywracając równomierny koloryt. Zwęża rozszerzone pory. Ogranicza wydzielanie sebum i głęboko nawilża.

Zabieg składa się z 4 kroków: 
  1. chusteczka złuszczająca 
  2. serum 
  3. maska
  4. krem 



Moja opinia: 
Intensywny zabieg składa się z 4 kroków, która trwa cały miesiąc lub krócej w zależności od stanu cery. Przy niewielkim problemie skóry zabieg wykonujemy raz w tygodniu. Natomiast przy większym dwa razy w tygodniu. Na szczęście moja cera nie potrzebuje tak intensywnego zabiegu. Raz w tygodniu wykonuję zabieg. W środku opakowania znajdują się produkty w saszetkach oraz małej tubce aluminiowej. Każde opakowanie jest dobrze opisane w sposób użycia oraz odczucia jakie uzyskamy po zastosowaniu danego produktu. Aby przystąpić do zabiegu, najpierw dobrze oczyszczamy twarz z zanieczyszczeń. Po dokładnym oczyszczeniu możemy przystąpić do zabiegu. Taki zabieg najlepiej wykonać wieczorem.

I Pierwszym krokiem jest Chusteczka Złuszczająca zawierająca kwas glikolowym i fitowy. Chusteczka wykonana jest z wytrzymałego, mięciutkiego i przyjemnego materiału dla skóry. Tą mięciutką chusteczką przecieramy całą twarzy, omijając oczywiście okolice oczu i ust. Skóra po przetarciu robi się delikatnie czerwona, ale nie piecze, pomimo zawartości kwasów.


II Drugim krokiem jest Serum. Trochę mnie zaskoczył fakt, że trzecim krokiem jest maska. Moje pierwsze nasuwające się pytanie, po co nakładać serum pod maskę, skoro i tak ją zmyjemy ?? Serum ma konsystencję żelową o barwie zgniłej zieleni. Łatwo rozprowadza się po skórze oraz w miarę możliwości szybko się wchłania. W saszetce jest wystarczająca ilość serum, a nawet więcej niż potrzebuje skóra. Postanowiłam nałożyć grubszą warstwę. Może właściwie tak trzeba ?! Pamiętajmy by ominąć okolice oczu i ust. Odczucia ? Zaczynam odczuwać mrowienie i delikatne pieczenie oraz widoczne zaczerwienie skóry.  Kiedy w miarę możliwości serum się wchłonie nakładamy maskę. 


III Trzecim krokiem jest maseczkę o konsystencji kremowej. W saszetce znajdziemy odpowiednią ilość maseczki. Nic się nie zmarnuje czy też zabraknie. Zaraz po nałożeniu maski wykonujemy masaż a następnie zostawiamy ją na około 10 min.  Maska zapewnia przyjemne uczucie komfortu oraz ukoi skórę. 



IV krokiem jest krem wzmacniający i podtrzymujący efekt, który kończy zabieg korygujący niedoskonałości. Krem umieszczony jest w aluminiowej tubce a w środku kremowa konsystencja. Produkt ma za zadanie wzmocnić i podtrzymać efekt, a także nawilżyć skóry. Po tak intensywnym zabiegu skóra potrzebuje nawilżania. Mam wrażanie, że ten krem słabo nawilża. Proponuje dodatkowo nałożyć swój krem, zwłaszcza na policzki. 


Podsumowując: Moja skóra nie ma aż tak wielkiego problemu ze skórą. Moje niedoskonałości głównie pojawiają się w strefie T. Na czole mam mnóstwo rozszerzonych porów, które chciałam bym choć trochę zminimalizować. Zabieg stosowałam tylko raz w tygodniu. Nie widziałam potrzeby robić tego częściej. W opakowaniu znajdziemy składniki na cztery intensywne zabiegi. Już po pierwszym zabiegu mogę stwierdzić, że jest to dosyć mocny zabieg. Po nałożeniu serum odczuwalne jest pieczenie i zaczerwienie skóry. Moja cera zniosła to nawet dobrze. Kiedy nałożyłam maseczkę pieczenie ustąpiło. Krem jest dopełnieniem. Kiedy już skończyłam czwarty zabieg moja cera wyglądała znacznie lepiej. Stała się gładsza w dotyku a pory i wągry mniej widoczne. Niedoskonałości rzadziej się pojawiają. Chętnie wrócę do tego zabiegu od Tołpy za jakiś czas. Chcę aby moja skóra trochę odpoczęła. 



Kochani, skusicie się ? 

Komentarze

  1. Nie mam dobrych relacji z tą marką, więc nie ciągnie mnie do kolejnych jej produktów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny pomysł taka kompleksowa pielęgnacja. Można powiedzieć, że taki zestaw to pełny zabieg kosmetyczny. Jestem ciekawa, czy są dostępne także inne.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.

Popularne posty z tego bloga

Botoks w kremie

Witajcie, Botoks w kremie ? Czy to możliwe ? A jednak ! Przedstawiam innowacyjny produktDermoFuture Intensywny Wypełniacz Zmarszczek. 

Samoopalacz w sprayu

Witajcie, Ostatnio ciągle piszę o samoopalaczach. Były w postaci kremu jak i balsamu. Dziś przyszła kolej na samoopalacz w sprayu do twarzy i ciała również od KOLASTYNY. Jak się w takiej postaci sprawdza ?


Maski na tkaninie

Witajcie,  Testowałam już mnóstwo maseczek.  Jedne sprawdzały się gorzej, drugie lepiej. Często wracam do tych, który się sprawdziły. Chcę Wam przedstawić dwie maski na tkaninie od L'biotica. Kiedyś pisałam na blogu o masce w takiej postaci od L'biotica. Marka w swoim asortymencie ma w takiej formie wiele masek. Tym razem testuje hialuronową oraz rozświetlającąOd producenta: Maska hialuronowa to luksusowa maseczka z kwasem hialuronowym, uważanym za jedną z najskuteczniejszych substancji nawilżających. Dodatkowo kwas ten, hamuje proces powstawania zmarszczek oraz zwiększa penetrację składników aktywnych z kosmetyków w głąb skóry. Znany z działania opóźniającego procesy starzenia kwas hialuronowy, pomaga tkankom skórnym odzyskać lepszą sprężystość oraz blask.  Skład:Aqua, Butylene Glycol, Glycerin, 1,2-Hexanediol, Alcohol, Sodium Hyaluronate, Portulaca Oleracea Extract, Cyclopentasiloxane, Dipotassium Glycyrrhizate, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil ,Phenoxyethanol, Carbomer, Argi…