Witajcie, Kolejne a zarazem ostatnie już kosmetyki, które posiadam od ORIFLAME są to maseczki do twarzy z linii Love Nature w saszetkach. Pierwszą z nich jest maseczka oczyszczająca z łopianem z przeznaczeniem dla skóry tłustej, natomiast druga, to maseczka kojąca z owsem dla skóry suchej. Zapraszam do dalszego czytania aby poznać ich działanie bliżej. Od producenta: Maseczka oczyszczająca: Oczyszczająca, przywracająca równowagę maseczka z łopianem. Nawilżający ekstrakt z łopianu jest bogaty w garbniki, które doskonale oczyszczają skórę. Odpowiednia do cery tłustej. Testowana dermatologicznie. Nakładaj na oczyszczoną skórę twarzy, równomiernie rozprowadzając maseczkę, omijając okolice oczu i usta. Pozostaw na 10 minut. Spłucz letnią wodą. Osusz skórę miękkim ręcznikiem. Maseczka kojąca: K ojąca, odżywcza maseczka z naturalnym owsem. Ekstrakt z owsa jest bogaty w witaminy z grupy B, które sprawiają, że cera jest m...
Witajcie,
Od producenta:
Informacje wzięłam z internetu ze względu na brak na opakowaniu.
Dziś przedstawie Wam perfumowany żel pod prysznic Hugo Boss Deep Red, który był w zestawie wraz z perfumem i balsamem również perfumowanym. Przepraszam Was za opakowanie, które nie wygląda za ciekawie ale już dawno go kupiłam i tak był przenoszony z kąta w kąt. A dziś przyszła jego kolej. Ogólnie ta seria Hugo Bossa jest jednym z moich ulubionych zapachów.
Deep Red to bardzo głęboki zapach. Bardzo współczesny, bardzo kobiecy. Niezwykle elegancki, zmysłowy i działający na wyobraźnie. to zapach dynamiczny, sprzeciwiający się nudzie i szarości. Są to perfumy o gorącej duszy, która rozwija się harmonijnie na skórze odkrywając coraz to nowe, bogate akordy symbolizujące świadomość własnej atrakcyjności, własnego sposobu widzenia świata. Perfum dla odważnych kobiet o silnej osobowości.
Nuty zapachowe:
Podstawa - kalifornijski cedr, wanilia, drzewo sandałowe
Serce - frezja, lilia imbirowa, nasiona hibiskusa, pittospora
Baza - gruszka, czarna porzeczka, czerwony pomarańcz, kalabryjska klementynka
Zapach intensywny i wyzywający, bardzo zmysłowy i śmiały. Nowoczesny przyciągający, spontaniczny i rozpoznawalny. Przeznaczony przede wszystkim dla młodych, zmysłowych kobiet, które lubią prowokować i są nowoczesne w każdym calu. Często kierują się intuicją , są dość uczuciowe, potrafią jednak zapanować nad namiętnościami. Ważna dla nich jest samodzielność i niezależność, to one często wykazują inicjatywę i są stroną aktywną we wszystkich związkach - towarzyskich, przyjacielskich i miłosnych.
Kompozycja jest jednak dość uniwersalna i może bardzo dobrze pachnieć na osobach w wieku dojrzałym, które lubią zwracać na siebie uwagę - czy to rzucającymi się w oczy dodatkami, czy wyszukanym strojem.
Informacje wzięłam z internetu ze względu na brak na opakowaniu.
Składniki:
Moja opinia:
Balsam zamknięty w małej zakręcanej , mięciutkiej tubce o pojemności 50 ml. Zdecydowanie wolę balsamy zamykane na ,,kilk" ale jak już był dołączony w zestawie to przecież nie wyrzucę. Zapach jest identyczny jak perfum, taki intensywny ale nie namolny. Kocham tą serię. Konsystencja ciutkę za rzadka. Kolorek ma bezbarwny.
Pomimo płynnej konsystencji jest wydajny, gdyż dobrze się pieni, więc nie potrzebuję go dużo na gąbkę. Minusikiem jest składnik SLS. Żel dopieszcza skórę pozostawiając ją czysta i pachnącą. Zapach jest wyczuwalny na skórze i podczas kąpieli. Więcej efektów nie dostrzegam.
Balsam jest dostępny w większych rozmiarach. Ceny konkretnie nie znam. Dostępny w drogeriach internetowych, czasem można go spotkać w zestawie z perfumem,
Lubie żele perfumowane ? Macie jakiś swój faworyt ? Pochwalcie się.
bardzo ciekawy sie wydaje.
OdpowiedzUsuńoo, powąchałabym :))
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie połączenia balsam i perfumy - pachnie się cały dzień. Zapachy z Hugo bardzo mi się podobają. :)
OdpowiedzUsuńZazdroszcze tego zestawu :)
nie lubię ogólnie żelów pod prysznic :P
OdpowiedzUsuńWygląda bardzo przyjemnie :)
OdpowiedzUsuńnie przepadam za Hugo Bossem :P
OdpowiedzUsuńjest ciekawy, fajnie, że pachnie jak perfumy :)
OdpowiedzUsuńCiekawy :) Bardzo lubię zapachy Hugo Boss :)
OdpowiedzUsuńznam perfumki ,zelu jakos nigdy nie stosowalam:)
OdpowiedzUsuńhttp://zielonoma.blogspot.it/
lubię intensywne zapachy, więc może się skuszę ale przyznam że nigdy nie używałam żelu pod prysznic hugo bossa:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam:*
paullista.blogspot.com
Ciekawi mnie jego zapach ;) lubię doznania zapachowe.
OdpowiedzUsuńWanilia, frezja...kuszący ten zapach :) Ja ogólnie lubię chyba wszystkie zapachy żeli, chyba ,że są jakieś bardzo mdłe...wtedy już nie bardzo :)
OdpowiedzUsuńBardzo chętnie zapoznałabym się z tym zapachem ;)
OdpowiedzUsuń