Witajcie, Kolejne a zarazem ostatnie już kosmetyki, które posiadam od ORIFLAME są to maseczki do twarzy z linii Love Nature w saszetkach. Pierwszą z nich jest maseczka oczyszczająca z łopianem z przeznaczeniem dla skóry tłustej, natomiast druga, to maseczka kojąca z owsem dla skóry suchej. Zapraszam do dalszego czytania aby poznać ich działanie bliżej. Od producenta: Maseczka oczyszczająca: Oczyszczająca, przywracająca równowagę maseczka z łopianem. Nawilżający ekstrakt z łopianu jest bogaty w garbniki, które doskonale oczyszczają skórę. Odpowiednia do cery tłustej. Testowana dermatologicznie. Nakładaj na oczyszczoną skórę twarzy, równomiernie rozprowadzając maseczkę, omijając okolice oczu i usta. Pozostaw na 10 minut. Spłucz letnią wodą. Osusz skórę miękkim ręcznikiem. Maseczka kojąca: K ojąca, odżywcza maseczka z naturalnym owsem. Ekstrakt z owsa jest bogaty w witaminy z grupy B, które sprawiają, że cera jest m...
Witam,
Przedstawiam Wam Lakier do włosów Loreto Salon zakupiony w Biedronce. Nie zamieszczam zdjęcia co obiecuje producent. bo jest tego zbyt wiele a nic się nie sprawdza. Kupiłam go, gdyż skończył mi się obecny lakier a potrzebowałam czegoś natychmiast i wypadło na niego.
Lakier został umieszczony w metalowej czarnej puszcze o pojemności 400 ml. Spryskiwacz działa zawsze i bez zarzutów także aplikacja przebiega szybko i sprawnie. Zapach nie należy do przyjemnych gdyż mocno czuć alkoholem. Konsystencja i kolorek typowy dla lakierów do włosów. Jest mega wydajny.
Lakier okazał nie najgorszym produktem jaki kiedykolwiek miałam. Nie spisuje się tak jak bym tego chciała. Lakier okropnie skleja włosy. Nie utrzymuje się długo praktycznie wcale, a jeśli go nałożymy więcej chcą lepszego efektu będzie jeszcze gorzej. Także nie polecam go. Zdecydowanie nigdy więcej i nadaje się tylko do kosza.
Co do ceny to około 6 zł / 400 ml. Dostępność tylko w Biedronce.
Miałyście kiedyś ten lakier ?
Chyba ci się skrzat wkradł w pierwszej linijce ; ) chyba lakier do włosów.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ; )
Dzięki już poprawiłam :)
UsuńNie myślałam,że aż tak z nim źle :(
OdpowiedzUsuńbo jest i nigdy więcej
Usuńnie miałam z nim do czynienia i w sumie nie korzystam z lakierów, jedynie od święta, ale będę pamiętać, że lepiej omijać go z daleka :)
OdpowiedzUsuńpechowo, że trafiłaś na teki bubel...
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ciepło
:)
też kiedyś go miałam i nie byłam zachwycona..
OdpowiedzUsuńMój brat używał Loreto.. do tej pory chyba jeszcze stoi w łazience. Okropny.
OdpowiedzUsuńZdecydowanie
Usuńoj to go nie kupie ;)
OdpowiedzUsuńJa nie używam lakierów do włosów, ale moja Mama chyba miałam lakier tej firmy, tak coś kojarzę.
OdpowiedzUsuńJa nie używam lakierów do włosów, ale moja mama miała ten produkt i jej opinia o nim była taka sama jak Twoja. Strasznie skleja włosy.
OdpowiedzUsuńokropnie skleja
UsuńJa czasami ich używam ale mam takie samo zdanie o nim jak ty.
OdpowiedzUsuńnie używam takich lakierów, chyba że na jakieś imprezy
OdpowiedzUsuńmiałam go i kiedyś mi tak włosy skleił, że myślałam ze będę się musiała na łyso ogolić :D ale po 4 myciach puścił :D
OdpowiedzUsuńhehe :) W ogóle nie trzyma włosów
UsuńO mamo! Ja omijam lakiery do włosów, jeśli już to te lekkie :)
OdpowiedzUsuńBuble niestyty też się trafiają :\
OdpowiedzUsuńzgadzam się w 100% od pół roku się z nim męczę i nie mogę skończyć :/ a żal mi wyrzucić :D
OdpowiedzUsuńMam podobnie i nie mogę go skończyć a jego zapach wchodzi mi do gardła jak pryskam
UsuńJa rzadko używam lakierów do włosów, a jeśli już to sięgam po Wellaflex, bo mi podpasował - jest dość naturalny w wyglądzie.
OdpowiedzUsuńZdecydowanie Wella jest najlepszy :)
Usuńmam z tym lakierem podobne doświadczenia co Ty.. :/
OdpowiedzUsuńi tak nie używam lakierów :P
OdpowiedzUsuńja sobie mam Isanowy z Rossmanna, też tani, a nie bublowy ;p
OdpowiedzUsuńFirma Isana nie jest taka zła. Niektóre blogerki sobie chwalą ta firmę :)
UsuńMoja mama używa lakieru z tej filmy, tyle, że nie czerwonego, a fioletowego i jest zadowolona.
OdpowiedzUsuń