Witajcie, Kolejne a zarazem ostatnie już kosmetyki, które posiadam od ORIFLAME są to maseczki do twarzy z linii Love Nature w saszetkach. Pierwszą z nich jest maseczka oczyszczająca z łopianem z przeznaczeniem dla skóry tłustej, natomiast druga, to maseczka kojąca z owsem dla skóry suchej. Zapraszam do dalszego czytania aby poznać ich działanie bliżej. Od producenta: Maseczka oczyszczająca: Oczyszczająca, przywracająca równowagę maseczka z łopianem. Nawilżający ekstrakt z łopianu jest bogaty w garbniki, które doskonale oczyszczają skórę. Odpowiednia do cery tłustej. Testowana dermatologicznie. Nakładaj na oczyszczoną skórę twarzy, równomiernie rozprowadzając maseczkę, omijając okolice oczu i usta. Pozostaw na 10 minut. Spłucz letnią wodą. Osusz skórę miękkim ręcznikiem. Maseczka kojąca: K ojąca, odżywcza maseczka z naturalnym owsem. Ekstrakt z owsa jest bogaty w witaminy z grupy B, które sprawiają, że cera jest m...
Witajcie,
Moja przygoda z olejkami NUXE zaczęła się od próbki, którą otrzymałam w aptece. Jego zapach sprawił, że się w nim zakochałam. Olejek dostępny jest w dwóch wersjach (z brokatem i bez). Zapraszam Was do zapoznania się z moją recenzją.
Sucha oliwka (olej z ogórecznika i słodkich migdałów), bogata w witaminę E. Do stosowania na ciało, twarz albo włosy. Istnieje też wersja letnio/wieczorowa ze złotymi drobinkami (Huile Prodigieuse Or) oraz w opakowaniu z pompką oraz w pojemności 50 ml.
Składniki olejku z drobinkami:
Huiles de Bourrache 1%, Amandes Douces 5%, Millepertuis 7% et Camélia 2%, Vitamine E 1%, Cylomethicone, octyldodecanol, caprylic/capric triglyceride, isodecyl neopentanoate, isononyl isononanoate, hypericum perforatum (hypericum perforatum extract), prunus dulcis (sweet almond oil), ethylhexyl methoxycinnamate (octinoxate), camelia oleifera(camellia oleifera extract), borago officinalis (borage seed oil), butyl methoxydibenzoylmethane, parfum (fragrance), tocophenol.
Składniki olejku bez drobinek: Isopropyl Isostearate, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Coco-Caprylate/Caprate, Dicaprylyl Ether, Prunus Amygdalus Dulcus (sweet almond) Oil, Corylus Avellana (Hazel) Seed Oil, Camellia Oleifera Seed Oil, Parfum/Fragrance, Tocopherol, Borago Officinalis Seed Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Hypericum Perforatum Flower/Leaf/Stem Extract, Caprylic/Capric Triglyceride, Benzyl Salicylate, Buthylphenyl Methylpropional, Citronellol, Geraniol, Hydroxycitronella, Limonene, Linalool (N1005/E)
Moja opinia:
Olejki umieszczone są w przezroczystych szklanych flakonikach. Aplikacja jest prosta, dzięki atomizerowi. Atomizer zawsze za pierwszym razem się zacina, ale już za drugim razem działa bez zarzutów. Trzeba również uważać podczas aplikacji aby się nie pośliznąć. Olejki mają to do siebie, że zostawiają tłuste plamy na posadzce, które ciężko doczyścić.
Produkty mają śliczny zapach, choć wydaje mi się, że ładniejszy ma ten bez drobinek i to on mi skradł serce. Konsystencja jest w formie suchego olejku. Oba olejki mają odcień lekko żółtawy, gdzie jeden z nich dodatkowo zawiera mikrodrobinki złota. Wersja z drobinkami złota polecana jest latem.
Produkty mają śliczny zapach, choć wydaje mi się, że ładniejszy ma ten bez drobinek i to on mi skradł serce. Konsystencja jest w formie suchego olejku. Oba olejki mają odcień lekko żółtawy, gdzie jeden z nich dodatkowo zawiera mikrodrobinki złota. Wersja z drobinkami złota polecana jest latem.
Olejek z drobinkami złota sprawia, że skóra jest rozświetlona.
Pierwszy raz spotykam się z tymi olejkami, prezentują się ślicznie :) i chociażby tylko z tego powodu chętnie poznałabym je z bliska :)
OdpowiedzUsuńSzczęśliwego Nowego Roku !
pierwszy raz widze takie olejki, super sprawa!
OdpowiedzUsuńoj, od dawna się na nie czaję - może sprawię sobie taki na 31 urodziny :)
OdpowiedzUsuńWraz z maleństwem życzymy Szczęśliwego nowego roku kochana! Oby 2015 był o wiele lepszy! :D
OdpowiedzUsuńSzkoda że takie drogie...
OdpowiedzUsuńMam ten bez drobinek, faktycznir pachną one pięknie :)
OdpowiedzUsuńMiałam wersję bez drobinek i bardzo go polubiłam ;) Kiedyś z pewnością sięgnę po wersję z drobinkami.
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego w Nowym Roku! ;)
Nigdy ich nie miałam. Wszystkiego najlepszego :*
OdpowiedzUsuńkurde ja nigdy sie na nie nie moge zdecydowac, b niestety ale to nigdzie nie moge trafi na póbke;/
OdpowiedzUsuńWidziałam je w jednej z drogerii i się zastanawiałam nad zakupem. Dobra alternatywa na lato :P
OdpowiedzUsuńSą super, ale troche drogirv...
OdpowiedzUsuńOd dawna choruję na te olejki i chyba w końcu się na nie skuszę. wszystkiego dobrego w nowym Roku!
OdpowiedzUsuńszkoda tylko, że cena powala :(
OdpowiedzUsuńTen z drobinkami od zawsze mnie kusił, ale wciąż szkoda mi tylu pieniędzy :(
OdpowiedzUsuńOlejki świetnie się prezentują, jednak ta cena ;/
OdpowiedzUsuńuwielbiam <3
OdpowiedzUsuń