Witajcie, Kolejne a zarazem ostatnie już kosmetyki, które posiadam od ORIFLAME są to maseczki do twarzy z linii Love Nature w saszetkach. Pierwszą z nich jest maseczka oczyszczająca z łopianem z przeznaczeniem dla skóry tłustej, natomiast druga, to maseczka kojąca z owsem dla skóry suchej. Zapraszam do dalszego czytania aby poznać ich działanie bliżej. Od producenta: Maseczka oczyszczająca: Oczyszczająca, przywracająca równowagę maseczka z łopianem. Nawilżający ekstrakt z łopianu jest bogaty w garbniki, które doskonale oczyszczają skórę. Odpowiednia do cery tłustej. Testowana dermatologicznie. Nakładaj na oczyszczoną skórę twarzy, równomiernie rozprowadzając maseczkę, omijając okolice oczu i usta. Pozostaw na 10 minut. Spłucz letnią wodą. Osusz skórę miękkim ręcznikiem. Maseczka kojąca: K ojąca, odżywcza maseczka z naturalnym owsem. Ekstrakt z owsa jest bogaty w witaminy z grupy B, które sprawiają, że cera jest m...
Witajcie,
Dziś przychodzę do Was, aby zdać relację z konferencji prasowej francuskiej marki Le Petit Marseillais, która odbyła się 17 marca o godzinie 18 w Restauracji Belveder w Warszawie. Specjalnie dla nas Blogerów została sprowadzona słoneczna Prowansja. Konferencja przybrała formę warsztatów, na której sami robiliśmy peeling do ciała z nutą cytryny i werbeny opartego o składniki nowego żelu pod prysznic. To właśnie dla tej nowości spotkaliśmy się w przepięknym miejscu jakim jest Restauracja Belveder, która mieści się w Łazienkach Królewskich. Żel został oparty na dwóch wyjątkowych orzeźwiających składnikach jakimi są werbena i cytryna. Już niedługo opowiem o nim trochę więcej, czyli jak się sprawdza w praktyce.
Warsztaty były prowadzone pod okiem senselierki Marty Siembam, która dokładnie wyjaśniała nam jak na dłużej zatrzymać prowansalski czar w słoiczku.
Warsztaty były prowadzone pod okiem senselierki Marty Siembam, która dokładnie wyjaśniała nam jak na dłużej zatrzymać prowansalski czar w słoiczku.
Na sam koniec mam dla Was przepis na cudowny i orzeźwiający peeling do ciała, który przygotowywaliśmy podczas konferencji La Petit Marsellials.
a o to efekt końcowy w moim wykonaniu
Peeling jest dość tłusty, ale za to świetnie wygładza i nawilża skórę. Jego zapach jest bardzo orzeźwiający i pobudzający. Produkt ten należy trzymać w lodówce maks 3 miesiące.
Dziękuję Pani Joannie Waryszak, za możliwość uczestniczenia w warsztatach.
Świetna sprawa takie warsztaty :) sama bym się z chęcią wybrała
OdpowiedzUsuńJa także pięknie dziękuję za obecność :)!!!
OdpowiedzUsuńPozazdrościć :)
OdpowiedzUsuńPeeling musi być teraz doskonały :D
OdpowiedzUsuńWidać, że było bardzo ciekawie :) Zazdroszczę :)
OdpowiedzUsuńspotkanie świetne z kosmetykó jeszcze nie znam
OdpowiedzUsuńfajna sprawa!
OdpowiedzUsuńPeeleng wygląda super ;) a też używam obecnie żelu z tej marki i jestem zadowolona :)
OdpowiedzUsuńświetne spotkanie, ja jeszcze nic od nich nie miałam :)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńSpotkanie świetna sprawa, dużo można się dowiedzieć, a i wspomnienia zostają.:)
OdpowiedzUsuńO, może się skuszę i umieszam - zapach bardzo mi pasuje.
OdpowiedzUsuńCiekawy przepis na peeling :)
OdpowiedzUsuńChętnie zrobiłabym taki peeling
OdpowiedzUsuńLubię werbenę;) a tu pozytywnie w składzie
OdpowiedzUsuń