Witajcie, Kolejne a zarazem ostatnie już kosmetyki, które posiadam od ORIFLAME są to maseczki do twarzy z linii Love Nature w saszetkach. Pierwszą z nich jest maseczka oczyszczająca z łopianem z przeznaczeniem dla skóry tłustej, natomiast druga, to maseczka kojąca z owsem dla skóry suchej. Zapraszam do dalszego czytania aby poznać ich działanie bliżej. Od producenta: Maseczka oczyszczająca: Oczyszczająca, przywracająca równowagę maseczka z łopianem. Nawilżający ekstrakt z łopianu jest bogaty w garbniki, które doskonale oczyszczają skórę. Odpowiednia do cery tłustej. Testowana dermatologicznie. Nakładaj na oczyszczoną skórę twarzy, równomiernie rozprowadzając maseczkę, omijając okolice oczu i usta. Pozostaw na 10 minut. Spłucz letnią wodą. Osusz skórę miękkim ręcznikiem. Maseczka kojąca: K ojąca, odżywcza maseczka z naturalnym owsem. Ekstrakt z owsa jest bogaty w witaminy z grupy B, które sprawiają, że cera jest m...
Witajcie,
Zapraszam na kolejny wpis o kremie pod oczy od marki TOŁPA. Krem przeznaczony jest na pierwsze zmarszczki czyli dla osób od 30 roku życia. Z racji, że ja jeszcze nie mam 30 lat, to i tak postanowiłam go wypróbować z myślą o tym, aby zapobiec ich powstawaniu. Jak sprawdza się na co dzień ?
koryguje pierwsze zmarszczki, nawilża i uelastycznia skórę wokół oczu. Chroni przed przedwczesnym starzeniem. Rozjaśnia cienie pod oczami i wygładza zmarszczki mimiczne. Eliminuje oznaki zmęczenia i przywraca blask.
Sposób użycia: nanieś krem wokół oczu i na powieki. Delikatnie wklep opuszkami palców. Stosuj rano i wieczorem.
Sposób użycia: nanieś krem wokół oczu i na powieki. Delikatnie wklep opuszkami palców. Stosuj rano i wieczorem.
Składniki: Niestety opakowanie wyrzuciłam na którym znajdował się skład kremu.
Moja opinia:
Krem zamknięty jest w małej aluminiowej tubce z malutki dzióbkiem dozującym. Przez ten dzióbek wychodzi nie wiele kremu, ale jest to odpowiednia ilość aby pokryć okolice oczu. Krem praktycznie w ogóle nie pachnie, a konsystencję ma doskonałą, tj. lekką i kremową, która szybko się wchłania nie pozostawiając przy tym lepkiego uczucia. Tubka jest bardzo malutka, bo zaledwie 10 ml, ale krem jest bardzo wydajny. Taka tubka spokojnie starczy nam na 2 miesiące regularnego stosowania rano i wieczorem.
Krem jakoś mnie nie zauroczył swoim działaniem. Nie zauważyłam jakiegoś spektakularnego nawilżenia. Nawilżenie to jest niewielkie, a skóra lekko wygładzona. Stosuję go ponad miesiąc i nie zauważyłam, aby moje drobne zmarszczki uległy zmianie. Nie posiadam cieni pod oczami, także u mnie nie miał co rozświetlać. Krem ma za zadanie wyeliminować oznaki zmęczenia i przywrócić blask, jednak ja tego nie zauważyłam.
Podsumowanie: Uważam, że skoro krem nie zapewnił mi odpowiedniego nawilżenia, to zapewne nie pojawi się ponownie na mojej półce. Niestety muszę wytrwać do końca tubki, gdyż szkoda mi go wyrzucać.
Krem pod oczy kosztuje do 35 zł /10 ml.
Krem jakoś mnie nie zauroczył swoim działaniem. Nie zauważyłam jakiegoś spektakularnego nawilżenia. Nawilżenie to jest niewielkie, a skóra lekko wygładzona. Stosuję go ponad miesiąc i nie zauważyłam, aby moje drobne zmarszczki uległy zmianie. Nie posiadam cieni pod oczami, także u mnie nie miał co rozświetlać. Krem ma za zadanie wyeliminować oznaki zmęczenia i przywrócić blask, jednak ja tego nie zauważyłam.
Podsumowanie: Uważam, że skoro krem nie zapewnił mi odpowiedniego nawilżenia, to zapewne nie pojawi się ponownie na mojej półce. Niestety muszę wytrwać do końca tubki, gdyż szkoda mi go wyrzucać.
Krem pod oczy kosztuje do 35 zł /10 ml.
Kochani , znacie go ?
Też macie podobne zdanie o nim ?
Nie znam go, moim ulubiony jest kremik z bławatka :)
OdpowiedzUsuńNie skusiłabym się;)
OdpowiedzUsuńoj myśle że to coś dla mnie:)
OdpowiedzUsuńja jeszcze nie używam takich kosmetyków ;P
OdpowiedzUsuńNie miałam, akurat szukam jakiegoś fajnego kremu pod oczy. Szkoda, że ten się nie do końca sprawdził z nawilżeniem :)
OdpowiedzUsuńTołpę lubię, nawet bardzo jak pewnie wiesz ;) tego kremu z tej serii nie miałam, ale wszystkie pod oczy sobie chwalę i żaden mnie nie zawiódł.
OdpowiedzUsuńPielęgnacji z Tołpy jeszcze nie miałam okazji poznać (no dobra, żele z BeBeauty używałam), dlatego pomimo Twojej negatywnej opinii skłonna byłabym po niego sięgnąć :)
OdpowiedzUsuńLubię Tołpę, ale szkoda, że akurat ten produkt się nie sprawdził :(
OdpowiedzUsuńA już myślałam, że to jakieś cudo ;) Niestety, ale łatwiej jest zapobiegać, niż niwelować zmarszczki :)
OdpowiedzUsuńNie miałam jeszcze żadnego kremu z Tołpy, pod oczy używam kremy z Yves Rocher. U mnie zdają egzamin.
OdpowiedzUsuńMyślałam, że lepiej wypadnie :)
OdpowiedzUsuń