Witajcie, Kolejne a zarazem ostatnie już kosmetyki, które posiadam od ORIFLAME są to maseczki do twarzy z linii Love Nature w saszetkach. Pierwszą z nich jest maseczka oczyszczająca z łopianem z przeznaczeniem dla skóry tłustej, natomiast druga, to maseczka kojąca z owsem dla skóry suchej. Zapraszam do dalszego czytania aby poznać ich działanie bliżej. Od producenta: Maseczka oczyszczająca: Oczyszczająca, przywracająca równowagę maseczka z łopianem. Nawilżający ekstrakt z łopianu jest bogaty w garbniki, które doskonale oczyszczają skórę. Odpowiednia do cery tłustej. Testowana dermatologicznie. Nakładaj na oczyszczoną skórę twarzy, równomiernie rozprowadzając maseczkę, omijając okolice oczu i usta. Pozostaw na 10 minut. Spłucz letnią wodą. Osusz skórę miękkim ręcznikiem. Maseczka kojąca: K ojąca, odżywcza maseczka z naturalnym owsem. Ekstrakt z owsa jest bogaty w witaminy z grupy B, które sprawiają, że cera jest m...
Witajcie,
Na ostatniej konferencji Meet Beauty otrzymałam do Liquid shimmer od Pierre Rene Professional. Z początku nie wiedziałam co to jest i do czego to służy. Na stronie producenta udało mi się odnaleźć informację o tym produkcie. Zapraszam ciekawskich do dalszego czytania.
Od producenta:
Płynny rozświatlacz łączący delikatne odcienie z mieniącymi drobinkami, który pozwala uzyskać efektowny, pełen blasku makijaż. Wielofunkcyjna formuła sprawia, że produkt może być stosowany jako rozświetlacz do twarzy i ciała, baza pod makijaż, a dodany w niewielkiej ilości do podkładu pozwala uzyskać delikatne rozświetlenie. Drobinki odbijające światło zawarte w formule, nadają cerze młodzieńczego i promiennego wyglądu, pory stają się mniej widoczne, a drobne zmarszczki zniwelowane.
Sposób aplikacji: nanieś niewielką ilość na wybrane partie twarzy i ciała za pomocą aplikatora, a następnie delikatnie wetrzyj lub wklep w skórę.
Od producenta:
Płynny rozświatlacz łączący delikatne odcienie z mieniącymi drobinkami, który pozwala uzyskać efektowny, pełen blasku makijaż. Wielofunkcyjna formuła sprawia, że produkt może być stosowany jako rozświetlacz do twarzy i ciała, baza pod makijaż, a dodany w niewielkiej ilości do podkładu pozwala uzyskać delikatne rozświetlenie. Drobinki odbijające światło zawarte w formule, nadają cerze młodzieńczego i promiennego wyglądu, pory stają się mniej widoczne, a drobne zmarszczki zniwelowane.
Sposób aplikacji: nanieś niewielką ilość na wybrane partie twarzy i ciała za pomocą aplikatora, a następnie delikatnie wetrzyj lub wklep w skórę.
Moja opinia:
Rozświetlacz w płynie umieszczony jest w małej szklanej buteleczce z pipetą. Konsystencja rozwietlacza wydaje się być odpowiednio płynna, jednak coś mi tu nie pasuje. Podczas nabierania za któryś zarazem pipeta nie sięga do konsystencji. Robi się taka dziura od nabierania. Trzeba dobrze potrząsnąć buteleczką by wyrównać konsystencję. Prawdopodobnie spowodowane to jest zbyt gęstą konsystencją. Może gdyby była ona odrobinę płynniejsza to rozwiązało by problem.
Zapoznałam Was z opakowaniem jak i konsystencją produktu, ale jak się sprawdza ten rozświetlacz w praktyce ? Ja produkt łącze z podkładem. Jedna pipeta spokojnie wystarczy na cały makijaż. Podkład i rozświetlacz mieszam do jednolitej konsystencji. Wszystko to robię na zewnętrznej stronie dłoni. Nie chce mi się rano bawić z jakimiś pojemniczki. Mieszankę nakładam pędzlem. Podkład wcale nie rozprowadza się gorzej. W żadnym wypadku. Podkład idealnie współgra z rozświetlaczem. Efekt końcowy jest niesamowity. Chętnie sięgam po ten produkt. Drobinki odbijające światło zawarte w formule, nadają cerze młodzieńczego i promiennego wyglądu. Rozświetlacz można stosować na kilka sposobów. Ja wybrałam taki sposób, który, wydawał mi się to najbardziej rozsądnym rozwiązaniem. Producent zleca również na ciało. Trochę szkoda by mi było. Za małe opakowanie bym mogła jeszcze na ciało nakładać.
Zapoznałam Was z opakowaniem jak i konsystencją produktu, ale jak się sprawdza ten rozświetlacz w praktyce ? Ja produkt łącze z podkładem. Jedna pipeta spokojnie wystarczy na cały makijaż. Podkład i rozświetlacz mieszam do jednolitej konsystencji. Wszystko to robię na zewnętrznej stronie dłoni. Nie chce mi się rano bawić z jakimiś pojemniczki. Mieszankę nakładam pędzlem. Podkład wcale nie rozprowadza się gorzej. W żadnym wypadku. Podkład idealnie współgra z rozświetlaczem. Efekt końcowy jest niesamowity. Chętnie sięgam po ten produkt. Drobinki odbijające światło zawarte w formule, nadają cerze młodzieńczego i promiennego wyglądu. Rozświetlacz można stosować na kilka sposobów. Ja wybrałam taki sposób, który, wydawał mi się to najbardziej rozsądnym rozwiązaniem. Producent zleca również na ciało. Trochę szkoda by mi było. Za małe opakowanie bym mogła jeszcze na ciało nakładać.
Liquid shimmer od Pierre Rene Professional. kosztuje 35 zł. Kupić go możecie TUTAJ.
Kochani, czy skusiłybyście się na ten produkt?
Ciekawy produkt i w sumie ciekawa jestem, jak wygląda efekt :)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie ma żadnego swatcha :(
OdpowiedzUsuńtakie rozświetlacze tio całkiem sprawa, ja neistety zbyt rzadko używam takich produktów by się na niego skusić :D
OdpowiedzUsuńTak w opakowaniu kolor wydaje się bardzo ładny :)
OdpowiedzUsuńW opakowaniu wygląda bardzo ładnie :)
OdpowiedzUsuńPrzez opakowanie ładnie wygląda, szkoda, że nie pokazałaś na skórze jak sie mieni.
OdpowiedzUsuńZ chęcią zobaczyłabym go w akcji :)
OdpowiedzUsuń