wtorek, 13 stycznia 2015

Koniec z niesfornymi kosmykami włosów

Witajcie, 
Zapraszam Was na recenzje zmiękczającego balsamu regeneracyjnego do włosów suchych i farbowanych marki MonRin
Od producenta:
Dzięki bogactwu substancji aktywnych, takich jak na przykład Ginseng, jedwabnik hydrolizowany lub witamina E, balsam sprawia, że włosy stają się miękkie, elastyczne i pełne blasku. Równoważy stan kutikuly włosy i zapewnia jego zdrowie. 
Sposób użycia: Nałożyć po szamponie na całą długość włosów, aż do samych końcówek, pozostawić na 3 do 5 min i spłukać. Może być mieszany z olejkiem nawilżającym.  
Składniki:

Moja opinia:
Balsam znajduje się w miękkiej plastikowej tubce zamykanej na solidny zatrzask. Po otworzeniu zatrzasku widzimy mały otwór. Ma on odpowiednią wielkość, dzięki czemu nie wypłynie za dużo balsamu. Produkt ma całkiem przyjemny i delikatny zapach, ale nie utrzymuje się na włosach.  Jeśli chodzi o jego konsystencję to, jak najbardziej przypomina balsam. Jest on gęsty, a zarazem mięciutki, który z łatwością rozprowadza się po włosach i co ważne spływa z nich. 
Balsam trzymam na włosach ponad 5 min. Następnie spłukuję. Włosy z łatwością rozczesują się. Po wysuszeniu włosy są mięciutkie, gładkie, leciutkie i elastyczne. Zdecydowanie lepiej się układają. Zwykle po użyciu innych masek czy odżywek zawsze zmuszona byłam zastosować olejek nawilżający, aby je ujarzmić, a tu mnie miło zaskoczył. Włosy były odpowiednio nawilżone, a olejek nawilżający nie był mi już potrzebny. Nie obciąża włosów, co jest bardzo ważne. Balsam jest w miarę wydajny, choć to zależy od długości włosów. Produkt w żaden sposób mnie nie podrażnił. 
Jestem zachwycona tym produktem. Nie spodziewałam się aż takiego efektu. Jak będę miała miała okazję, to zdecydowanie go kupię. 
Balsam kosztuje 39 zł 200 ml. Kupić go możesz TU
Kochani, macie sposoby aby ujarzmić 
swoje niesforne włosy ?

16 komentarzy:

  1. Pierwszy raz słyszę o tej marce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy produkt. Również pierwszy raz słyszę o tej marce!

    OdpowiedzUsuń
  3. Na mnie troszkę działają maski i olejki do włosów ;) Ale do momentu jak moje włosy nie zetkną się z wilgocią :D A ten produkt ciekawy, ale cena trochę duza :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego balsamu ale moim włosom raczej nie byłby potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem jak by się sprawdził na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi by się bardzo przydał :) Fajnie, że nie obciąża włosów, ja mam bardzo cienkie i ławo je obciążyć kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurcze, gdybym wiedziała, że pomoże, kupiłabym, ale ciut za duża cena ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie ja podobnie. Za tą cenę za taką ilośc można kupić inne produkty.

      Usuń
  8. ja za 40zl kupuję litr maski u swojej fryzjerki i wystarcza mi na cały rok :) warto zapytać fryzjerkę, bo one mają w cenach hurtowych bardzo profesjonalne kosmetyki do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie spotkałam się z tym kosmetykiem, ale z tego co piszesz, godny uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie miałam kosmetyków tej marki, balsam wydaje się bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. przydałby mi się teraz taki balsam bo mam bardzo suche włosy :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny Blog :) Miły dla oka :)
    Zdecydowanie zostaje na dłużej ;)
    A w wolnej chwili zapraszam do siebie ;)

    Pozdrawiam!!!

    http://blogowszystkimevi.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.