poniedziałek, 5 stycznia 2015

Zakupy z ostatnich miesięcy

Witajcie, 
Dziś trochę odmiany, czyli pochwalę się Wam moimi zakupami z ostatnich miesięcy. O to moje zakupy, nie jest ich wiele, gdyż staram się kupować na bieżąco. 
A teraz po kolei:
W sklepie internetowym ekobieca.pl w dniu darmowej dostawy zakupiłam wygładzający balsam do stóp marki Apis z serii Dead Sea Minerals SPA. Uwielbiam go !!! Sprawia, że stopy są gładkie, oczywiście jeśli stosujemy go regularnie. Zdecydowanie zakupię go ponownie. W sklepie ekobieca.pl już nie mają go w asortymencie,  a szkoda. Ja zapłaciłam za niego około 15 zł / 100 ml. Kolejnym produktem, który zakupiłam w tym sklepie i z tej samej serii to Maseczka błotna do twarzy oczyszczająco-wygładzająca. Nie spełnia do końca obietnic producenta. Delikatnie oczyszcza, ale  słabo wygładza. Szkoda bo liczyłam, że wygładzi mi skórę.  Maseczka kosztuje koło 19 zł / 100 ml.
Kolejny produkty, które zakupiłam w sklepie internetowym ekobieca.pl to dwa antiperspiranty adidas, które uwielbiam. Stosuję je już od kilka lat i nigdy mnie nie zawiodły. Zdecydowanie nie zamienię ich na inne. W drogeriach stacjonarnych kosztują ponad 10 zł, Ja zapłaciłam w ekobieca.pl 7,29 zł / 150 ml. 
Ostatnio odwiedziłam sklep stacjonarny Ziaja. Kiedyś miałam balsam z Ziaji i się zraziłam do tej marki, ale na nowo do niej powracam. W sklepie zakupiłam kremowe mydło do rąk Moringa z Kokosem. Mydło przyjemnie pachnie. Dobrze myje. Dodatkowo pozostawia zapach na dłoniach, który utrzymuje się przez pewien czas. Na pewno wypróbuję inne zapachy. Za mydło zapłaciłam koło 6 zł / 270 ml. 
W sklepie Ziaji zakupiłam również Tonik zwężający pory z serii liści manuka. Produkt jest nadal zamknięty, ale za jakiś czas pojawi się jego recenzja na blogu. Za tonik zapłaciłam chyba 7,50 zł / 200 ml. 
Kupiłam kolejna tubkę pasty głęboko oczyszczającej do twarzy z serii liście manuka. Jest to moja druga tubka tej pasty. Świetnie oczyszcza i wygładza skórę. Usuwa drobne krosteczki, ale niestety gorzej radzi sobie z tymi większymi zaskórnikami. Pasta kosztuje 7,50 zł / 75 ml.
Czwartym i ostatnim produktem, który zakupiłam w sklepie stacjonowanym Ziaji jest energetyzujący peeling do ciała multi modeling. Peeling przyjemnie pachnie. wyczuwam w nim limonkę. Ten produkt nie będzie moim ulubieńcem. Zawiera za mało drobinek ścierających, aby dobrze usunąć martwy naskórek. Zdecydowanie nie kupię go ponownie. Peeling kosztuje koło 9 zł. 200 ml.
W drogerii Super-pharm była promocja na wszystkie produkty NUXE -40%. Skusiłam się na piankę micelarną do oczyszczania twarzy. Recenzji spodziewajcie się za jakiś czas, gdyż produkt nie został jeszcze przeze mnie otworzony. Za piankę zapłaciłam 34 zł /150 ml. Bez promocji kosztuje koło 50 zł.
Podczas tej promocji na kosmetyki marki NUXE skusiłam się jeszcze na odżywczy balsam do ust. Balsam zakupiłam, ponieważ słyszałam wiele dobrych opinii i postanowiłam wypróbować go na sobie. Balsam dobrze spisuje się w praktyce. W miarę szybko regeneruje usta. Usta są delikatnie wygładzone. Zabezpiecza usta przed złymi warunkami atmosferycznymi. Uważam go za całkiem fajny produkt, choć większość pewnie z Was preferuje takie produkty w formie sztyftu lub wyciskane prosto na usta bez ingerencji w to palców. Za balsam zapłaciłam 26 zł / 15 g. Bez promocji kosztuje nawet do 40 zł.
Ostatnim produktem, którego zakupiłam w ostatnich miesiącach, to terapeutyczny olejek do włosów marki Macadamia Oil. Kupiłam go w sklepie Hairstore.pl w dniu darmowej dostawy. Olejek jest moim numerem jeden wśród olejków do włosów. Nie zastąpi go żaden inny. Sprawia że włosy są niesamowicie miękkie, gładkie i nawilżone. Lepiej się układają. Mogłabym dotykać swoje włosy non stop. Warto go wypróbować. Niestety ma jeden minus. Nie należy on do tanich produktów. Za taką buteleczkę 30 ml trzeba zapłacić około 40 zł, ale jest on tego wart. Jest wydajny, pomimo, że mam długie i geste włosy. Jak mi się skończy, to na pewno zakupię go ponownie, ale większe opakowanie. Można go zakupić w małej buteleczce o pojemności 10 ml do wypróbowania.

To już był mój ostatni produkt. A jak tam Wasze zakupy ? Kupujecie na bieżaco, czy może robicie większe zapasy ?

32 komentarze:

  1. olejek kusi mnie od dawna. ale waham się pomiędzy nim, a maską :/ Nuxe muszę wreszcie przetestować

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, ze zakupy sie udały ;)

    ___________________
    The first New Year's styling
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zużyłam trzy tubki pasty z Ziaja, mam kolejną w zapasie, po prostu uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ziaja liście manuka uwielbiam :) Kusi mnie balsam do ust Nuxe, ale niestety cena jest jak dla mnie za wysoka :(

    http://czekolada-i-truskawki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Balsam nuxe bardzo lubię :) a kosmetyki apis chętnie bym w końcu wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nuxe mnie ciekawi ;) daj znać jak się sprawdzi. Tonik Ziaji Manuka miałam..niedawno skończyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę wypróbować ten olejek Macadamia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten tonik z ziaji mnie bardzo ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. większość kojarzę, fajny wpis :*

    http://nikoladrozdzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Też muszę zajrzeć do Ziaji. Dawno tam nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam z niecierpliwością na recenzje pianki z Nuxe kocham tą firmę <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo podoba mi się zapach Adodasa tego z fioletową zatyczką.
    Planuję też kupić pastę z Ziaja :) ale na razie się powstrzymuje, aż wykończę swój żel

    OdpowiedzUsuń
  13. Musze wybrać się do Ziaji bo widzę mnóstwo nowości a tej pasty jeszcze nie miałam. Ja mam taki zapas kosmetyków ze nie wiem kiedy je zużyje .

    OdpowiedzUsuń
  14. tonik i pasta z serii liście manuka serdecznie wszystkim polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z firmą Apis nie miałam jeszcze do czynienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też właśnie nie... i trzeba to nadrobić ;)

      Usuń
  16. A już myślałam że więcej kupiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  17. ach, nie mialam nic z tej listy hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nuxe powinni zastanowić się nad produkcją pomadek o zbliżonym do balsamu składzie... Aplikacja paluchem bądź co bądź do higienicznych nie należy ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Antyperspirantów Adidasa jeszcze nie używałam więc chętnie wypróbuję :]

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudaśne zakupki :) Ciekawi mnie to mydełko z Ziaji, zapaszek pewnie cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  21. spore zakupy ;) ja nadal czaję się na te produkty od Ziajii :) na pastę mam wielką ochotę więc pewnie do mnie trafi na dniach :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię produkty z Ziajii ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. oo to kremowe mydlo do rak fjanie wyglada :3

    OdpowiedzUsuń
  24. Tonik z Ziai jest bardzo fajny, niedawno go wykończyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ciekawią mnie kosmetyki Apis, bo jeszcze ich nigdy nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam oba antyperspiranty adidasa i nie żałuję;) Jedyną ich wadą jest to, że nie są wydajne( przynajmniej u mnie). Tonik z Ziaji mam ale muszę Cię rozczarować, nic specjalnego nie robi;(

    OdpowiedzUsuń
  27. Produkty Macadamia to jedne z moich ulubionych jeżeli chodzi o pielęgnacje włosów, olejku akurat jeszcze nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.