niedziela, 15 marca 2015

Luksusowy eliksir bogini

Witajcie, 
Dzisiaj przedstawię Wam Luksusowy eliksir bogini Purles Gold Pearls Ceremony. 
Od producenta:
Rytuał luksusu dla Twojej skóry. Eliksir bogini Purles Gold Pearls Ceremony 107 Goddess to efektywna kuracja o właściwościach odmładzających i regenerujących. Skutecznie oddziałuje na skórę, zapewniając widoczne rezultaty stosowania w ekspresowym tempie. Formuła oparta na złocie, perłach, szampanie i kawiorze. Złoto uelastycznia skórę oraz stymuluje proces produkcji kolagenu. Kompozycja eliksiru Purles Gold Pearls Ceremony 107 Goddess wzbogacona o olejek arganowy oraz witamina E. Skóra zostaje właściwie odżywiona, zregenerowana i wzmocniona. Aksamitna konsystencja preparatu umożliwia błyskawiczne i głębokie przenikanie składników aktywnych. Spektakularne efekty zatrzymania czasu widoczne są już po kilku dniach. Linia kosmetyków Purles Gold & Pearls Ceremony zapewnia skuteczną i ekskluzywną pielęgnację skóry, a także zmysłowe doznania luksusu.
Składniki:

Moja opinia:
Eliksir został zamknięty w przezroczystej szklanej buteleczce z pompką dozującą, która nam ułatwia dozowanie. Pompka zawsze działa bez zarzutów, co pozwala nam na szybka aplikację. Produkt jest bardzo wydajny, gdyż wystarczy tak naprawdę połowa pompki, aby rozsmarować całą buzię. Eliksir ma całkiem przyjemny zapach dla nosa. Ma on konsystencję olejku i zawieraja dodatkowo malutkie drobinki złota.  
Eliksir w miarę dobrze rozprowadza się po skórze. Trzeba dobrze wklepać ten olejek aby uzyskać gładką i nawilżona skórę. Pomimo dobrze rozprowadzonego produktu na twarzy, wciąż wyczuwam takie tłuste uczucie. Przy dłuższym stosowaniu widać, że skóra staje się bardziej odżywiona i zregenerowana. Produkt zdecydowanie nie nadaje się, aby go stosować na dzień, ze względu na dużą zawartość olejków w składzie. Raczej lepiej sprawdzi się na noc. Produkt w żaden sposób mnie nie uczulił, ani też nie wywołał podrażnień.
Podsumowując: Produkt wydaje się być całkiem dobry. Posiada świetny skład, ale jakoś nie przypadł mi do gustu. Ja osobiście należę do osób, które nie lubią nakładać olejków na twarz. Jest to dla mnie nieprzyjemne uczucie. Z tego co  się dowiedziałam, to produkt przeznaczony jest dla cery dojrzałej, dlatego może być dla mnie za tłusty. 

Eliksir kosztuje około 75 zł / 30 ml. Kupić go można jedynie w salonach kosmetycznych. 

Czy kosmetyki PURLES są Wam znane ? 

23 komentarze:

  1. Ja też nie lubię nakładać olejków na twarz...

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda ciekawie dla mnie jako sroczki takie drobinki przyciagaja uwage":)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cena troszkę wysoka jednak :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi świetnie, lecz troszkę odstrasza mnie cena :D
    Pozdrawiam serdecznie, MÓJ BLOG/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba by mnie denerwował ;< plus te dorbinki

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam produktu

    _______________________
    styling trends of the season
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz widzę ten kosmetyk ale zaciekawilas mnie już samym tytułem postu hehe :) ❤

    OdpowiedzUsuń
  8. oj nie, na razie cenowo kosmetyk nie dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz go widzę, ale zaciekawił mnie zwłaszcza zawartości olejków i tym drobinkom złota :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy produkt ,nigdy o nim nie słyszałam;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie widziałam go nigdy wcześniej, ale ciekawy produkt :) Drobinki na zdjęciu przykuły moją uwagę od razu :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Interesujący :) Ostatnio polubiłam olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Great post!

    http://helderschicplace.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. ja czasami lubię nałożyć sobie olejki na twarz ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy produkt, nigdy się z nim nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z tą marką. Ale też nie lubię nakładać olejków na twarz.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja również nie lubię nakładać olejków na twarz

    OdpowiedzUsuń
  18. brzmi zachęcająco :) ale cena trochę wysoka :)
    zapraszam do siebie na olejowe rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja jedynie nakładam olejek arganowy pod oczy, też nie przepadam za olejkami na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. W pielęgnacji twarzy sprawdza się u mnie olejek malinowy, z innymi wolę nie ryzykować

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też olejek arganowy używam,tutaj coś dla tych ,co szukają czegoś by spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Matko! Ale mnie dawno u Ciebie nie było :( Przeglądałam stare posty i komentarze i natrafiłam na Ciebie :/
    Od bardzo długiego czasu wrzucałam posty, ale nie miałam czasu na komentowanie, teraz wracam i zamierzam nadrobić zaległości :) ...jeśli będzie miała chwilkę napisz :) pozdrawiam Ilona - www.ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nie znam,ale z miłą chęcią poznam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.