Przejdź do głównej zawartości

SHECELL - naukowy wymiar piękna

Witajcie,
Chciałabym Wam przedstawić na blogu innowacyjną markę kosmetyczną SHECELL. Marka ta została stworzona z myślą o kobietach wymagających, które nie tylko pragną przeciwdziałać starzeniu się skóry, ale także cenią wysoką jakość, skuteczność i bezpieczeństwo stosowanych preparatów. Wszystkie produkty SHECELL bazują na trzech innowacyjnych składnikach: Biopolimerze DIBUSHIELD PRO-HEAL (stworzony pierwotnie do celów medycznych, chroniony prawem patentowym, Celther Polska)Mikrosferycznym kolagenie MARINE FILLING SPHERES™Nowoczesnej bazie zawierającej biomimetyczne i ekocertyfikowane składniki
To jedyne na świecie kosmetyki, oparte na nowoczesnej bazie z biomimetycznymi składnikami, w których zastosowano unikalne połączenie biopolimeru DIBUSHIELD PRO-HEAL pochodzenia naturalnego oraz mikrosferycznego kolagenu MARINE FILLING SPHERES™. Produkty zawierają kombinacje nowoczesnych i ekocertyfikowanych substancji aktywnych oraz szlachetnych naturalnych olejów. Kosmetyki SHECELL innovation l…

Nowości marcowe

Witajcie, 
Koniec marca, to czas na podsumowania moich nowości. Są to nie tylko nowości kosmetyczne, ale też produkty do użytku codziennego. Przez cały miesiąc trochę nazbierało mi się nowości do testów, które chciałabym Wam pokazać. Mam nadzieje, że dotrzecie do końca, bo trochę się tego nazbierało.

Na pierwszy rzut idzie całonocna maska aktywnie wygładzająca. O masce już Wam pisałam kilka dni temu. Dla tych którzy mogli nie zauważyć posta, to zapraszam o TUTAJ. Maskę polecam osobą, które potrzebują dogłębnego nawilżenia. W tej kwestii sprawdzi się świetnie.


Krem matujący BB o działaniu antybakteryjny marki UNDER TWENTY. Ten produktów też już recenzowałam. Dla przypomnienia, co nim sądzę, zapraszam Was o TUTAJ. Ogólnie mówiąc, taki sobie. Nie dla osób, które borykają się z częstymi niespodziankami. 


Kolejną nowością jest peeling do ciała orzechowo-cukrowy o działaniu regenerująco-odmładzającym marki Spa Vintage Body Oil. Jestem w trakcie testów. Jedynie co mogę zdradzić teraz, to posiada ciekawy zapach. Zapraszam wkrótce na recenzje.


Nowością u mnie jest krem pod oczy marki Biotherm. Z marką Biotherm spotykam się po raz pierwszy. Jak na razie czeka na swoją kolej. Jestem bardzo ciekawa go.


Na mojej półce zawitała też marka CLARENA. Do testów znalazł się krem do twarzy Liposom Certus Collagen Cream. Krem do stosowania rano jak i wieczorem. Zamknięty w Liposomach Kolagen dociera do wnętrza komórek i wspiera ich odbudowę. Na recenzję tego kremu musicie trochę poczekać, gdyż obecnie testuje inny krem. Z linii Kolagen mam też Certus Collagen Beauty Drink oraz Kolagenowa maseczka w ampułce. Kolagenowy drink zawiera 6000 mg czystego hydrolizowanego kolagenu morskiego. Dla efektu powinno się pić codziennie rano po 1 buteleczce przez 24 dni dla wspierania regeneracji skóry od środka. Drink nawet całkiem dobrze smakuje,  Jeśli macie ochotę poczytać trochę więcej o Kolagenowym drinku, to zapraszam TUTAJ. O maseczce kolagenowej będę niedługo pisać, także bądź cię czujni. 

Od marki Clarena będę testować też krem ze śluzem ślimak z linie Poison, krem O2xylogic z linie O2xy oraz mini  krem przeciwzmarszczkowy z jadem węża. Krem z jadem wężem robiliśmy na spotkaniu z marką, dlatego jest to mini produkt. Na stronie marki, można kupić pełnowymiarowy produkt. Myślę, że warto go wypróbować. Ja już go nie raz nakładłam. Na obecną chwilę testuje kremu ze śluzem ślimaka. Będzie o czym czytać. 


Jakiś czas temu zakupiłam w aptece z La Roche Posay EFFACLAR  A. I.  preparat na zapalne zmiany skórne. Preparat kupiłam, ponieważ coś ogromnego wyskoczyło mi na czole. Męczyłam się z tym prawie tydzień. W ogóle nie chciało zejść. Wkurzyłam się i poszłam do apteki, i tak oto ten produkt zawitał u mnie. Jaki rezultat odniosłam, po stosowaniu tego preparatu ? Co nieco mi pomógł, ale nie wyleczył tego paskudztwa całkowicie, pomimo, że smarowałam kilka razy w ciągu dnia przez pewien czas. Jedynie odrobinę rozmiarowo się zmniejszyło. Trochę się naskórek złuszczał. To chyba by było na tyle. 

W moje łapki wpadła też perfumetka oraz 3 próbki perfum marki MASAKI. Zapachy są śliczne. Po prostu cudowne. Perfumy tej marki można kupić w sklepie Sephora. 


Po za nowościami kosmetycznym, pojawiły się u mnie też inne produkty. Do testów otrzymałam środki czyszczące marki Barwa. Nie wiedziałam, że nasza polska marka Barwa posiada takie produkty. Markę Barwę znam jedynie od strony kosmetycznej. Przyznam, że mnie zaskoczyła. Na święta były jak znalazł. Środki sprawdzają się doskonale, praktycznie bez żadnych zarzutów. Przyjemnie pachną, są wydajne oraz posiadają wygodne małe podręczną butelkę. Rzadko mi się zdarza, aby takie produkty ładnie pachniały. Tu miłe zaskoczenie. Brawo !!! 


To testów otrzymałam dzbanek filtrujący marki Dafi. Zapewne większość z Was zna ich dzbanki. Kiedyś bardzo chciałam je wypróbować, ale teraz kiedy już mam, jakoś nie jestem już tak podekscytowana. Mam wrażenie, że woda jakoś dziwnie smakuje. Ma inny smak. Mi nie odpowiada. Może tak mam być po przefiltrowaniu.


Mam nadzieje, że Was nie zamęczyłam tak długim postem, ale chciałam pokazać moje wszystkie nowości. Czy coś Was zainteresowało? A może znacie, któryś z tych produktów ?

Komentarze

  1. Peeling do ciała mieści się w pięknym słoiczku <3 Super nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiły mnie te środki z Barwy. Też o nich nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po Effaclarze spodziewałam się czegoś lepszego. A maska całonocna mnie ciekawi - całe wieki nie miałam nic z flos leku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo nowości :) miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne nowości :) Nie miałam nic z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne produkty. Miłego testowania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne produkty. Miłego testowania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Naprawdę dużo się tego uzbierało :D Produkty marki Clarena mnie ciekawią ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nazbierało CI się tych produktów! Również mam ten peeling, niezły zdzierak z niego! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sporo dobrego, Clarena bardzo mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzbanek filtrujący to świetna rzecz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super nowości, miłych testów ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Peeling i krem pod oczy jakoś najbardziej mnie zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja będę z niecierpliwością czekała na recenzję kremu z Biotherm.

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja woda po przefiltrowaniu smakuje dobrze :) A najbardziej ciekawa jestem kosmetyków Clareny :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.

Popularne posty z tego bloga

Botoks w kremie

Witajcie, Botoks w kremie ? Czy to możliwe ? A jednak ! Przedstawiam innowacyjny produktDermoFuture Intensywny Wypełniacz Zmarszczek. 

Nowość od Liquid SKIN - Klej na Rany

Witajcie,  Dziś na blogu nie opisuje Wam nic kosmetycznego. Mam coś całkowicie innego, potrzebnego w każdej domu i apteczce. Poznajcie bliżej nowość na rynku od marki LIQUIDSKIN klej na rany. Jest to wyrób medyczny do tamowania ran ciętych, skaleczeń oraz pęcherzy. Po kilku chwilach od aplikacji można wrócić do aktywności. Zaciekawiłam Was? To zapraszam do dalszego czytania.


Od producenta: LIQUID SKIN jest klejem medycznym zapewniającym przeźroczyste i elastyczne uszczelnienie ochronne. Plaster ten jest w 100% wodoodporny i dzięki temu chroni ranę przed bakteriami i brudem. Jest opatrunkiem łatwym w użyciu. Nałożony na ranę lub skaleczenie skleja zranione miejsce momentalnie tamuje krwawienie. Nie spływa i jest odpowiedni do stosowania na obszarach skóry narażonych na zginanie. Klej na rany i skaleczenia umożliwia nam normalną, codzienną aktywność pomimo doznanego urazu. Możemy po kilku chwilach wrócić do przerwanej czynności zapominając o potrzebie ciągłej wymiany plastrów. Rana goi się…

Aktywna Emulsja natłuszczająca

Witajcie,
Dziś natomiast mam dla Was recenzje produktu w sam raz na obecną jesienną a nawet zimową pogodę. Poznajcie bliżej nowość marki Ava Laboratorium Aktywna Emulsja natłuszczająca do twarzy i ciała.


Kilka słów od producenta:

Emulsja o ukierunkowanym działaniu do codziennej pielęgnacji najbardziej przesuszonych partii ciała: twarzy, szyi, dekoltu, dłoni, łokci, kolan, a także całego ciała. Zaawansowane technologicznie składniki – Relipidium™ i regenerujące fosfolipidy stymulują odbudowę warstwy lipidowej odpowiedzialnej za prawidłowe nawilżenie skóry. Wyselekcjonowane oleje i masła roślinne, bogate w NNKT, zapewniają optymalne natłuszczenie naskórka bez odczucia tłustego filmu. Wnikająca głęboko w naskórek prowitamina B5 zatrzymuje w nim wilgoć i przyspiesza jego regeneracje.



Moja opinia:
Opakowanie: miękka plastikowa tubka zamykana na zatrzask
Zapach: delikatna, przyjemna
Konsystencja: kremowa, śliska

Działanie: W 100 ml wygodnej tubce ukryta została emulsja o konsystencji kremowej. Ko…