Witajcie, Kolejne a zarazem ostatnie już kosmetyki, które posiadam od ORIFLAME są to maseczki do twarzy z linii Love Nature w saszetkach. Pierwszą z nich jest maseczka oczyszczająca z łopianem z przeznaczeniem dla skóry tłustej, natomiast druga, to maseczka kojąca z owsem dla skóry suchej. Zapraszam do dalszego czytania aby poznać ich działanie bliżej. Od producenta: Maseczka oczyszczająca: Oczyszczająca, przywracająca równowagę maseczka z łopianem. Nawilżający ekstrakt z łopianu jest bogaty w garbniki, które doskonale oczyszczają skórę. Odpowiednia do cery tłustej. Testowana dermatologicznie. Nakładaj na oczyszczoną skórę twarzy, równomiernie rozprowadzając maseczkę, omijając okolice oczu i usta. Pozostaw na 10 minut. Spłucz letnią wodą. Osusz skórę miękkim ręcznikiem. Maseczka kojąca: K ojąca, odżywcza maseczka z naturalnym owsem. Ekstrakt z owsa jest bogaty w witaminy z grupy B, które sprawiają, że cera jest m...
Witam
Dziś będzie post o pewnym truskawkowym peeling do ust od LAURY CONTI. Pierwszy raz spotykam się o z takim produkcie bo w sumie nigdy nie używałam peelingów do ust.
Od Producenta:
Składiniki:
Dziś będzie post o pewnym truskawkowym peeling do ust od LAURY CONTI. Pierwszy raz spotykam się o z takim produkcie bo w sumie nigdy nie używałam peelingów do ust.
Od Producenta:
Składiniki:
Moja opinia:
Peeling znajduję się w małej, miękkiej, plastikowej tubce z o pojemności 10 ml. Aplikacja z tej małej tubki jest bardzo prosta, gdyż na tubce znajduje się taki sobie sobie dzióbek, który nam ułatwia dozowanie peelingu. Zapach jest bardzo przyjemny ale delikatny. Kolorem ma jak dojrzała truskawka.
Konsystencja taka powiedzmy jak błyszczyk tylko, że zawiera mini drobinki cukru, choć moim zdaniem powinny zawierać odrobinę więcej drobinek. Drobinki dość szybko się rozpuszczają podczas masowania co wpływa na jakość pożądanego efektu.
Konsystencja taka powiedzmy jak błyszczyk tylko, że zawiera mini drobinki cukru, choć moim zdaniem powinny zawierać odrobinę więcej drobinek. Drobinki dość szybko się rozpuszczają podczas masowania co wpływa na jakość pożądanego efektu.
Po krótkim zabiegu masowania moich usteczek mogę stwierdzić, że moje usta są dobrze nawilżone, miękkie, lekko wygładzone suche skórki częściowo zniknęły. Ze względu na dość nie typowym produkt do ust bardzo go polubiłam i moje usteczka również. Usta dużo lepiej wyglądają.
Produkt kosztuje 7.39zł. Można go zamówić tutaj KLIK. Produkt podobno jest również dostępny w Rossmannie.
Dziękuję firmie Laura Conti za możliwość przetestowania.
Lubicie takie peeling do ust ?
Ja też pierwszy raz widzę peeling do ust, ale po samym zapachu i konsystencji muszę stwierdzić, że to całkiem fajna sprawa ;)
OdpowiedzUsuńnie słyszałam o peelingach do ust :O ale chyba warto się z tym produktem zapoznać :D
OdpowiedzUsuńjak będę w Rossie to się rozejrzę ;)
OdpowiedzUsuńTeż pierwszy raz słyszę o takim produkcie :)
OdpowiedzUsuńmniam, ale słodko wygląda!
OdpowiedzUsuńfajny produkt :) u siebie w Rossmannie widziałam :)
OdpowiedzUsuńMiałam kiedyś truskawę na usta z innej firmy :)
OdpowiedzUsuńjuż czytałam gdzieś recenzję :) wydaje się być fajny :)
OdpowiedzUsuńNie miałam go.. ale słyszałam dobre opinie.
OdpowiedzUsuńJeszcze nie spotkałam takiego peelingu. A przydałby mi się bardzo ;) Chętnie bym wypróbowała.
OdpowiedzUsuńCzytałam o nim wiele dobrego muszę sie za nami rozejrzeć.
OdpowiedzUsuńpodoba mi się twój blog (: będę go odwiedzała częściej x
OdpowiedzUsuńzapraszam również na mój blog: http://marlenaoff.blogspot.com/
słyszałam już dużo o nim i jestem bardzo go ciekawa :)
OdpowiedzUsuńfajny ten peeling musze go w rosssmanie poszukac :)
OdpowiedzUsuńŚwietnym musi mieć zapach.
OdpowiedzUsuńNa pewno świetnie pachnie, ale nie lubię błyszczyków w takich tubkach. Pozdrawiam : ) http://jusinx.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńtaka cena mnie kusi
OdpowiedzUsuńmmm ciekawe ;)
OdpowiedzUsuńhttp://tinnqu.blogspot.com/ Zapraszam ;)
Nie miałam nigdy peelingu do ust:)
OdpowiedzUsuń