Witajcie, Kolejne a zarazem ostatnie już kosmetyki, które posiadam od ORIFLAME są to maseczki do twarzy z linii Love Nature w saszetkach. Pierwszą z nich jest maseczka oczyszczająca z łopianem z przeznaczeniem dla skóry tłustej, natomiast druga, to maseczka kojąca z owsem dla skóry suchej. Zapraszam do dalszego czytania aby poznać ich działanie bliżej. Od producenta: Maseczka oczyszczająca: Oczyszczająca, przywracająca równowagę maseczka z łopianem. Nawilżający ekstrakt z łopianu jest bogaty w garbniki, które doskonale oczyszczają skórę. Odpowiednia do cery tłustej. Testowana dermatologicznie. Nakładaj na oczyszczoną skórę twarzy, równomiernie rozprowadzając maseczkę, omijając okolice oczu i usta. Pozostaw na 10 minut. Spłucz letnią wodą. Osusz skórę miękkim ręcznikiem. Maseczka kojąca: K ojąca, odżywcza maseczka z naturalnym owsem. Ekstrakt z owsa jest bogaty w witaminy z grupy B, które sprawiają, że cera jest m...
Witajcie,
Zapraszam Was na kolejną recenzję. Tym razem opowiem o podkładzie 3 w 1 od Maybelline odcień NUDE. Podkład zawiera korektor jak i bazę, a jak sprawdza się takie połączenie w praktyce? Wybaczcie za to jak wygląda opakowanie, ale jest to efekt używania.
Od producenta:
Podkład Face Finity All Day Flawless 3 w 1 trzyma się tak długo, jak baza pod makijaż, ukrywa niedoskonałości, jak korektor, a podkład w płynie z filtrem SPF 20 nadaje perfekcyjny efekt wykończenia. Nieskazitelne wykończenie makijażu, które trwa przez cały dzieńBaza pod makijaż ułatwia przyczepnośćKorektor ukryje niedoskonałości i zapewni nieskazitelny wygląd Twojej skórze
Składniki:
Aqua, Cyclopentasiloxane, Propylene Glycol, Talc, Dimethicone, Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Sodium Chloride, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, PVP, Benzyl Alcohol, Phenoxyethanol, Sodium Hydroxide, Ethylene/Methacrylate Copolymer, Trihydroxystearin, Arachidyl Behenate, Methicone, Silica, Sodium Benzoate, Synthetic Wax, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, Polyglyceryl-4 Isostearate, Isopropyl Titanium Triisostearate, Ethylene Brassylate, Polyethylene, [+/- CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499]
Moja opinia:
Podkład umieszczony jest w przezroczystym szklanym flakoniku z pompka dozującą. Uwielbiam produkty, które zawierają pompkę. Zdecydowanie ułatwiają mi życie. Pompka zawsze działa bez zarzutów. Podkład ma delikatny i przyjemny zapach. Konsystencja jest odpowiednio płynna, i z łatwością się rozprowadza nie zostawiając przy tym żadnych niedociągnięć.
Podkład idealnie wtapia się w skórę nie powodując efektu maski. Po nałożeniu podkładu skóra jest gładka i przyjemna w dotyku. Dużym minusem tego produktu jest trwałość. Ledwo utrzymuje się pół dnia. Błyskawicznie się ściera. Jeśli chodzi o jego krycie to, kryje jedynie drobne niedoskonałości. Z tymi większymi jest już problem. Ja na pewno nie zdecyduję się na zakup tego podkładu, zwłaszcza, że jego trwałość jest bardzo słaba. Na szczęście już mi się skończył i teraz mam obecnie DIORSKIN FOREVER, którego wręcz uwielbiam pomimo wysokiej ceny.
Poniżej znajdziecie zdjęcia przed jak i po nałożeniu podkładu. Efekt jest w miarę ładny, ale jedynie z daleka. Z bliska nie wygląda to zbyt zachęcająco.
Poniżej znajdziecie zdjęcia przed jak i po nałożeniu podkładu. Efekt jest w miarę ładny, ale jedynie z daleka. Z bliska nie wygląda to zbyt zachęcająco.
Przed
Po
Miałyście może styczność z tym podkładem ?
ja akurat nie mialam ale czesto stosuje podklady tej firmy nawet sa spoko :)
OdpowiedzUsuńhttp://zielonoma.blogspot.it/2014/10/cookies.html
Ja nigdy nie miałam go ale efekt nie głupi...
OdpowiedzUsuńna zdjęciu jest w miarę ok, ale jeśli dobrze widzę to gdzie niegdzie na twarzy robi delikatne plamy?
OdpowiedzUsuńtak się się dobrze przyjrzeć
UsuńMax Factor :) Ja się z nim polubiłam.
OdpowiedzUsuńMało osób czyta ze zrozumieniem :P
UsuńW zimniejsze dni też go lubię :)
wydaje się, że na buzi nadaje pomarańczowy odcień :/
OdpowiedzUsuńMiałam kilka flaszek, podobał mi się.... przerzuciłam się na podkład w musie
OdpowiedzUsuńoczywiście to również Max Factor....
Nigdy go nie miałam,ale jakoś mnie nie kusi.
OdpowiedzUsuńNie miałam i raczej nie kupię. Obecnie mam podkład Astor, który bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńteż właśnie miałam pisać, że to Max Factor :) efekt na buzi mi osobiście sie bardzo podoba :)
OdpowiedzUsuńNigdy go nie miałam i wiem już, że nie warto go kupować.
OdpowiedzUsuńnie podoba mi się efekt ;)
OdpowiedzUsuńNigdy go nie miałam. Obecnie kończę Astora
OdpowiedzUsuńNie znam tego podkładu, ale już widzę, że kryje słabo, więc jest nie dla mnie.
OdpowiedzUsuńMyślałam, że tylko ja na niego narzekam :)
OdpowiedzUsuńnie miałam niestety styczności z tym podkładem
OdpowiedzUsuńJa mam ten podkład i jest całkiem w porządku, choć nie jest moim ideałem.
OdpowiedzUsuńja pozostaje przy Skin Balance Pierre Rene, bo ten średnio do mnie przemawia :)
OdpowiedzUsuńtak ja napisałam nie zamierzam go kupić pownownie
UsuńDla mnie raczej za ciemny;(
OdpowiedzUsuńTo jest najjaśniejszy kolor z tej serii
UsuńZ kolei.moja mama go uwielbia
OdpowiedzUsuńKolor zdecydowanie dla mnie za ciemny, a skoro piszesz że to najjaśniejszy z dostępnych to nawet nie będę go oglądała z bliska. Szkoda, że trwałość taka słaba :/
OdpowiedzUsuńnigdy nie miałam, bo odcienie wydawały mi się za ciemne
OdpowiedzUsuńNie miałam i raczej się na niego nie zdecyduję ;)
OdpowiedzUsuńJeszcze nigdy go nie miałam i raczej się nie skuszę.
OdpowiedzUsuńŁadnie wyrównuje koloryt, ale mógłby kryć jeszcze ładniej na moje oko. Miałam go w próbce, starczył mi na 2-3 razy i byłam zadowolona, ale miałam w tym momencie mało niedoskonałości, a teraz mam sporo więc chyba byłby za słaby.
OdpowiedzUsuńKolor jakiś taki nie ładny :p
OdpowiedzUsuń