Witajcie, Kolejne a zarazem ostatnie już kosmetyki, które posiadam od ORIFLAME są to maseczki do twarzy z linii Love Nature w saszetkach. Pierwszą z nich jest maseczka oczyszczająca z łopianem z przeznaczeniem dla skóry tłustej, natomiast druga, to maseczka kojąca z owsem dla skóry suchej. Zapraszam do dalszego czytania aby poznać ich działanie bliżej. Od producenta: Maseczka oczyszczająca: Oczyszczająca, przywracająca równowagę maseczka z łopianem. Nawilżający ekstrakt z łopianu jest bogaty w garbniki, które doskonale oczyszczają skórę. Odpowiednia do cery tłustej. Testowana dermatologicznie. Nakładaj na oczyszczoną skórę twarzy, równomiernie rozprowadzając maseczkę, omijając okolice oczu i usta. Pozostaw na 10 minut. Spłucz letnią wodą. Osusz skórę miękkim ręcznikiem. Maseczka kojąca: K ojąca, odżywcza maseczka z naturalnym owsem. Ekstrakt z owsa jest bogaty w witaminy z grupy B, które sprawiają, że cera jest m...
Witajcie,
Moja opinia:
Zielony krem odpowiedzialny jest za regeneracje oraz nawilżenie. Różowy wygładza skórę dłoni oraz nawilża. Czerwony odżywia jak i nawilża. Niebieski natomiast głownie nawilża skórę. Każdy z nich zapewnia odpowiednią dawkę nawilżenia. Kremy sprawiają, że nasze dłonie szybko odzyskają swoją gładkości i miękkość. Przy regularnym stosowaniu dłonie są odżywione i zregenerowane.
Podsumowanie: Wygodne zamykane tubki są ze mną zawsze i wszędzie. Suche dłonie nie prezentują się zbytnio atrakcyjnie, zwłaszcza jeśli jesteś odpowiedzialny w pracy za obsługę klienta. Ja pracuje jako dermokonsultantka w aptece, także moje dłonie zawsze muszą (powinny) wyglądać na zadbane. Krem sprawdziły się. Teraz moje dłonie są nawilżone, odżywione, zregenerowane i gładkie w dotyku. Cztery kremy, to cztery różna działania.
Kremy kosztują kilka monet. Można je kupić w różnych drogeriach oraz sklepia stacjonarnym DELIA.
Czy pamiętacie o podstawowym nawilżeniu swoich rąk? Ja często zapominam, ale kremy Delia są za mną wszędzie. Jeden krem mam w pracy, drugi w torebce, trzeci w łazience a czwarty traktuje jako zapasowy. Jak sprawdzają się w praktyce? Czy zadbało o moje dłonie?
Moja opinia:
Kremy mają wygodne zgrabne opakowania, które zamykają się na zatrzask. Można je postawić na tubce. Nie zajmują dużo miejsca na półce. Ładne kolorowe tubki przyciągają uwagę. Każdy krem ma inny kolor kremu. Konsystencja każdego kremu jest kremowa, miękka, która łatwo się rozprowadza i szybko się wchłania. Kiedy kremy się wchłoną nie pozostawiają uczucie lepkości na skórze.
Zielony krem odpowiedzialny jest za regeneracje oraz nawilżenie. Różowy wygładza skórę dłoni oraz nawilża. Czerwony odżywia jak i nawilża. Niebieski natomiast głownie nawilża skórę. Każdy z nich zapewnia odpowiednią dawkę nawilżenia. Kremy sprawiają, że nasze dłonie szybko odzyskają swoją gładkości i miękkość. Przy regularnym stosowaniu dłonie są odżywione i zregenerowane.
Podsumowanie: Wygodne zamykane tubki są ze mną zawsze i wszędzie. Suche dłonie nie prezentują się zbytnio atrakcyjnie, zwłaszcza jeśli jesteś odpowiedzialny w pracy za obsługę klienta. Ja pracuje jako dermokonsultantka w aptece, także moje dłonie zawsze muszą (powinny) wyglądać na zadbane. Krem sprawdziły się. Teraz moje dłonie są nawilżone, odżywione, zregenerowane i gładkie w dotyku. Cztery kremy, to cztery różna działania.
Kremy kosztują kilka monet. Można je kupić w różnych drogeriach oraz sklepia stacjonarnym DELIA.
Kochani, czy pamiętacie o nawilżenia swoich dłoni?
Mam ochotę poznać zieloną i różową wersję :)
OdpowiedzUsuńKrem do rąk to u mnie podstawa choć często w ciągu dnia o nim zapominam ;) Tych jeszcze nie używałam.
OdpowiedzUsuńKremów do rąk Delii nigdy nie miałam, a te to dla mnie zupełna nowość.
OdpowiedzUsuńStosuję kremy,ale nie z tej firmy.Muszę się z nimi zapoznać :)
OdpowiedzUsuńCiekawe, czy u mnie by się sprawdziły:)
OdpowiedzUsuńJakoś tak nie mogę przekonać się do kremów do rąk :)
OdpowiedzUsuńo zastanawiałam się nad jednym z nich i chyba kupie jak mój obecny się skończy :D
OdpowiedzUsuńNiezła gromadka ;)
OdpowiedzUsuńMają śliczną szatę graficzną. Lubię kremy do rąk i wyrobiłam w sobie nawyk ich stosowania, ale akurat tych wersji nie znam.
OdpowiedzUsuń