wtorek, 16 sierpnia 2016

Wegański krem naturalny

Witajcie, 
Dziś poznacie absolutną nowość CLARENY. Produkt przeznaczony jest głównie dla Wegan, ale inni też mogą go śmiało używać, jeśli tylko mają chęć poznać coś 100 % naturalnego. Kosmetyki te posiadają 100% wegański, naturalny skład oraz udowodnione, dobroczynne działanie - dzięki doskonale zbilansowanym składnikom. Clarena Naturalis wyróżnia się bogatą, roślinną recepturą, pozbawioną sztucznych barwników, zapachów, konserwantów oraz silikonów i parabenów. Czy to możliwe ? TAK. Poznajcie Siberian Berry Cream z rokietnikiem do skóry wrażliwej. :






Od producenta:
Wegański krem naturalny z rokitnikiem, bogaty w kwasy tłuszczowe oraz witaminy. Olej pozyskiwany z owoców rokitnika niweluje zaczerwienia i stan zapalny skóry. Dodatkowo, dzięki wysokiej zawartości karotenoidów, witaminy E i polifenoli, działa antyoksydacyjnie i przeciwstarzeniowo. Ekstrakty roślinne - z lawendy, zielonej herbaty, jaśminu, rozmarynu, cyprysu, kolendry, róży, wanilii, brzoskwini oraz z alg - działają odżywczo i antyseptycznie, spowalniają procesy starzenia oraz zwiększają odporność skóry na niekorzystne czynniki zewnętrzne. Polecany szczególnie dla cery wrażliwej oraz naczyniowej.

Składniki: 

Moja opinia:
Opakowanie: wygodny, przezroczysty szklany słoiczek zakręcany na zakrętkę 
Zapach: naturalny, delikatny, przyjemny 
Konsystencja:  gęsta, miękka, treściwa, kolor lekko żółty, 
Cena: 150 zł / 50 ml Kupić TUTAJ.   



Działanie: Pomimo bogatej konsystencji, krem jest łatwo rozprowadzić po skórze. Nieco dłużej się wchłania od tych lekkich kremów. Po wchłonięciu wyczuwalny kremu jeszcze przez jakiś czas wyczuwalny jest film ( przyjemny, lekki) na skórze, ale z czasem i on się wchłania. Mam wrażenie, że ten film na skórze, to ochronna bariera dla naczynek. Są one wtedy lepiej chronione przez złymi czynnikami zewnętrzne. Zaczerwienia są z czasem stają się mniej widoczne. Krem po za tym, że dobrze chroni naczynka, zmniejsza zaczerwienia, to dobrze nawilża oraz odżywia skórę. Odpowiednie nawilżenie spowalnia proces starzenia się skóry. Dodatkowo krem pozostawia skórę gładka i miękka w dotyku. Śmiało na krem można nakładać swój ulubiony podkład. 

Podsumowanie: Na początku warto na pomnieć, że krem ma 100 % naturalny skład. Czysta natura. Skład odpowiednio dobrany dla WEGAN. Nic dodać, nic ująć. Moje drobne naczynka polubiły się z tym kremem. Zadbał o ich ochronę. Krem zapewnia cerze odpowiednie nawilżenie, dzięki czemu skórą wolniej się starzeje. Używając kremu trzeba pamiętać, aby słoiczek trzymać w lodówce. Ze względu, na brak konserwantów, krem  ma tylko 40 dniową datę ważności. Kremy robione są jak i wysyłane kurierem praktycznie tego samego dnia. Zwracając słoiczek po kremie otrzymasz 20% zniżkę na następnym produkt.



W asortymencie Clarena Naturalis znajdziemy również krem Himalayan Neen dla cery tłustej, trądzikowej i mieszanej. Krem ten ma całkowicie inną konsystencje. Jest on znacznie lżejszy, szybciej się wchłania, daje uczucie natychmiastowego matu. Sprawdza również dobrze jak ten do cery naczynkowej i wrażliwej. 
Po lewej stronie krem Himalayan Neen  dla cery tłustej i mieszanej. Po prawej natomiast Siberian Berry dla wrażliwej i naczynkowej.



Kochani, czy poznaliście już kosmetyki CLARENA ? 

10 komentarzy:

  1. Jakie ciekawe opakowanie :) Uwielbiam kremy Clarena :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusisz :)
    Jedynie ta cena mnie odstrasza, ale nazbieram hehe .

    OdpowiedzUsuń
  3. Z ogromną przyjemnością poznałabym ten kremik! :)
    Cena jednak nie pozwala mi na zakup tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. już samo opakowanie zachęca do przetestowania ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam przyjemności poznać kosmetyków Clarena, ale chętnie przejrzę ich asortyment, chociażby z uwagi na naturalne składy :)
    Jeśli możesz, kliknij w linki w najnowszym poście TUTAJ, dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. nie stosowalam, więc wszystko przede mną ;)
    💚

    OdpowiedzUsuń
  7. o proszę! Recykling w opakowaniach kremów:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ostatnio mam problem ze zużywaniem kosmetyków naturalnych o krótkiej dacie, a nie lubię jak kosmetyki się marnują...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.