Przejdź do głównej zawartości

SHECELL - naukowy wymiar piękna

Witajcie,
Chciałabym Wam przedstawić na blogu innowacyjną markę kosmetyczną SHECELL. Marka ta została stworzona z myślą o kobietach wymagających, które nie tylko pragną przeciwdziałać starzeniu się skóry, ale także cenią wysoką jakość, skuteczność i bezpieczeństwo stosowanych preparatów. Wszystkie produkty SHECELL bazują na trzech innowacyjnych składnikach: Biopolimerze DIBUSHIELD PRO-HEAL (stworzony pierwotnie do celów medycznych, chroniony prawem patentowym, Celther Polska)Mikrosferycznym kolagenie MARINE FILLING SPHERES™Nowoczesnej bazie zawierającej biomimetyczne i ekocertyfikowane składniki
To jedyne na świecie kosmetyki, oparte na nowoczesnej bazie z biomimetycznymi składnikami, w których zastosowano unikalne połączenie biopolimeru DIBUSHIELD PRO-HEAL pochodzenia naturalnego oraz mikrosferycznego kolagenu MARINE FILLING SPHERES™. Produkty zawierają kombinacje nowoczesnych i ekocertyfikowanych substancji aktywnych oraz szlachetnych naturalnych olejów. Kosmetyki SHECELL innovation l…

Cudowne masełko do ciała o słodkim zapachu

Witajcie, 
Kilka dni temu otrzymałam miłą wiadomość od The Body Shop, że zostałam testerką najnowszego masełka do ciała z nowej serii Wild Argan Oil.  Była to bardzo miła wiadomość, gdyż kosmetyki The Body Shop bardzo lubię i zawsze byłam z nich bardzo zadowolona. Jak było tym razem? Zapraszam w takim razie do dalszego czytania. 
Kilka słów od producenta:
Na opakowaniu nie widnieje opis produktu, wiec nie do końca wiem jakiego działania mam się spodziewać.
Znalazłam tylko skład:


Moja opinia:
Masełko umieszczone jest w małym plastikowym pudełeczku zakręcanym na zakrętkę. Po odkręceniu zakrętki ulatnia się słodki zapach. Moim zdaniem zapach ten raczej nie przypomina orzechów arganowych, a słodkich migdałów oraz masła kakaowego. Uwielbiam jego zapach, mogłabym go wąchać non stop. Konsystencję ma bardzo gęstą i zbitą, która pod wpływem ciepła ciała zmienia się w aksamitną i pięknie po niej sunie. Rozsmarowuje ją się bezproblemowo oraz w miarę szybko się wchłania nie pozostawiając tłustego i lepkiego uczucia. Ja bym powiedziała, że jest to taka delikatną warstewkę dobroczynnych składników aktywnych. Kolor jak widać na poniższym zdjęciu. 

Zwykle masełka pozostawiają u mnie tłuste i lepkie uczucie na skórze, dlatego zraziłam się do nich, a tu taka niespodzianka. Szkoda tylko, że do testów dostaliśmy tak małe opakowanie (50ml), gdyż świetnie się spisuje. Niemniej jak tylko się skończy, zamierzam zakupić zdecydowanie większe opakowanie. Skóra po nim jest aksamitnie gładka, miękka, odżywiona, dobrze nawilżona i i przyjemnie pachnąca. Zapach utrzymuję się dość długo na skórze. Świetnie również sobie radzi z suchą skórą na łokciach i kolanach. 
Z linii Wild Argan oil znajdziemy także: scrub, żel pod prysznic, płyn do kąpieli, rozświetlający olej do ciała, mydło do masażu, skoncentrowany olej na suche miejsca, balsam do ciała oraz skoncentrowany balsam do ust.
Na chwile obecną nie znam ceny, gdyż jak wspominałam na wstępie jest to nowość, ale jedno jest pewno, że pojawi się już 8 sierpnia w sklepach The Body Shop. 

Co sądzicie o produktach The Body Shop ? 

Komentarze

  1. uwielbiam masełka, a tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używam w tej chwili masła o zapachu Papaja.... jest cudowne... nie mogłabym sobie wymarzyć lepszego zapachu na upalne lato :) A skóra po nim... mmm....

    OdpowiedzUsuń
  3. Za dużo już dla mnie tych recenzji mydełek ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To coś zdecydowanie dla mnie:-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię wszelkiego rodzaju mazidła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy nie miałam nic z TBS, ale jestem bardzo ciekawa zapachu tego masełka

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie jakoś nie pasuje skład tego masełka do ceny:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny zapach :)
    Zapraszam również do mnie: http://testacja.blogspot.com
    PS> oczywiście obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest wspaniałe. Bardzo przypadło mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam styczności z produktami TBS :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem Ci Gosiaku, że dla mnie ten produkt to jakaś masakra. W dodatku, obecnie testuję Craft'N'Beauty i TBS nie ma szans. BUZIOL :D

    OdpowiedzUsuń
  12. masełka bardzo lubię, ale z TBS nie miałam okazji używać, a widzę że warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się jego konsystencja;)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo polubiłam się z tym masełkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. widziałam na jakimś blogu, że cena to ok. 20 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam, że to masełko jest bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używam takich produktów ale dobrze ze u ciebie sprawdził się ten produkt w praktyce

    OdpowiedzUsuń
  18. też lubię produkty tej firmy, choć są drogie - z drugiej strony są całkiem dobre... bądź tu mądry :D

    OdpowiedzUsuń
  19. faktycznie zapach jest inny niż mogłoby się spodziewać :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ładne zdjęcia ;)
    Również testowałam to masełko, zapach przenosi mnie w rytualny zabieg w SPA, a działanie znowu mnie zaskakuje.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mam okazji by go wypróbować :).

    OdpowiedzUsuń
  22. nie miałam jeszcze ,a o firmie czytam czasami ,fajnie ,że się sprawdziło

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.

Popularne posty z tego bloga

Botoks w kremie

Witajcie, Botoks w kremie ? Czy to możliwe ? A jednak ! Przedstawiam innowacyjny produktDermoFuture Intensywny Wypełniacz Zmarszczek. 

Nowość od Liquid SKIN - Klej na Rany

Witajcie,  Dziś na blogu nie opisuje Wam nic kosmetycznego. Mam coś całkowicie innego, potrzebnego w każdej domu i apteczce. Poznajcie bliżej nowość na rynku od marki LIQUIDSKIN klej na rany. Jest to wyrób medyczny do tamowania ran ciętych, skaleczeń oraz pęcherzy. Po kilku chwilach od aplikacji można wrócić do aktywności. Zaciekawiłam Was? To zapraszam do dalszego czytania.


Od producenta: LIQUID SKIN jest klejem medycznym zapewniającym przeźroczyste i elastyczne uszczelnienie ochronne. Plaster ten jest w 100% wodoodporny i dzięki temu chroni ranę przed bakteriami i brudem. Jest opatrunkiem łatwym w użyciu. Nałożony na ranę lub skaleczenie skleja zranione miejsce momentalnie tamuje krwawienie. Nie spływa i jest odpowiedni do stosowania na obszarach skóry narażonych na zginanie. Klej na rany i skaleczenia umożliwia nam normalną, codzienną aktywność pomimo doznanego urazu. Możemy po kilku chwilach wrócić do przerwanej czynności zapominając o potrzebie ciągłej wymiany plastrów. Rana goi się…

Aktywna Emulsja natłuszczająca

Witajcie,
Dziś natomiast mam dla Was recenzje produktu w sam raz na obecną jesienną a nawet zimową pogodę. Poznajcie bliżej nowość marki Ava Laboratorium Aktywna Emulsja natłuszczająca do twarzy i ciała.


Kilka słów od producenta:

Emulsja o ukierunkowanym działaniu do codziennej pielęgnacji najbardziej przesuszonych partii ciała: twarzy, szyi, dekoltu, dłoni, łokci, kolan, a także całego ciała. Zaawansowane technologicznie składniki – Relipidium™ i regenerujące fosfolipidy stymulują odbudowę warstwy lipidowej odpowiedzialnej za prawidłowe nawilżenie skóry. Wyselekcjonowane oleje i masła roślinne, bogate w NNKT, zapewniają optymalne natłuszczenie naskórka bez odczucia tłustego filmu. Wnikająca głęboko w naskórek prowitamina B5 zatrzymuje w nim wilgoć i przyspiesza jego regeneracje.



Moja opinia:
Opakowanie: miękka plastikowa tubka zamykana na zatrzask
Zapach: delikatna, przyjemna
Konsystencja: kremowa, śliska

Działanie: W 100 ml wygodnej tubce ukryta została emulsja o konsystencji kremowej. Ko…