Przejdź do głównej zawartości

Taki sobie tusz do rzęs...

Witajcie,
Dziś przyszła kolej na tusz do rzęs Full Voloume& Shocking Black marki Eveline Cosmetics. Ostatnio zraziłam się do tuszy z tej firmy, a dlaczego ? Zapraszam do dalszego czytania. 
Od producenta:
Rewolucyjna maskara  MEGA MAX  FULL VOLUME & SHOCKING BLACK zapewnia natychmiastowy efekt mocno pogrubionych i gęstych rzęs. Innowacyjna formuła tuszu sprawia, że rzęsy stają się gęste, wyraziste i odpowiednio podkręcone. Wyprofilowana włosiana szczoteczka BIG MAXI BRUSHTM równomiernie rozprowadza tusz na rzęsach, nie pozostawiając grudek. Mikrowłoski dokładnie rozdzielają rzęsy, zapewniając im spektakularne pogrubienie, efekt ultra ciemnego koloru i zmysłowego podkreślenia oka!
Formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne zapobiega wypadaniu i łamaniu rzęs, pobudzając je do wzrostu. Tusz jest wyjątkowo delikatny dla oczu i nie powoduje podrażnień. Doskonale wzmacnia, odżywia i kondycjonuje rzęsy.

Moja opinia: 
Tusz znajduję się w tradycyjnym opakowaniu dla tuszy. Opakowanie może ładnie wygląda, ale wszystkie napisy bardzo szybko się ścierają (jak widać na zdjęciu). Po wyciągnięciu aplikatora ukazuję się bardzo duża tradycyjna szczoteczka. Na początku myślałam że sobie nie poradzę, ale doszłam do wprawy. Wiadomo trochę wypaprałam sobie oko, ale to normalne u mnie. Jeśli ktoś ma krótkie rzęsy, to może być problem, aby sobie nie szturchnąć w oku. Zapach tradycyjny mało przyjemny. Konsystencja ma odpowiednią. Kolor jest dość intensywny. 
A jak spisuje się na rzęsach ? Szczoteczka dobrze rozczesuję rzęsy, ale radze więcej niż dwie warstwy nie nakładać, gdyż zaczyna sklejać je. Pokrywa równomiernie. Rzęsy są lekko pogrubione i wydłużone i bez grudek. Nie ma efektu pandy. Nie rozmazuję się. Od razu uprzedzam, że efektu ,,wow' nie ma co się spodziewać, ale też nie wygląda to najgorzej. W tuszach cenie sobie trwałość, aby nie musiała poprawiać go w ciągu dnia i niestety nie podołał temu wyzwaniu, ale chyba większość tuszy tak mam z tej firmy. Miałam kilka tuszy z tej firmy i zawsze był ten sam problem. W tym przypadku było tak samo. Po kilku godzinach zaczyna się okropnie osypywać, gdzie dla mnie jest to nie dopuszczalne(tusz jest praktycznie nowy). Jeśli chodzi o jego zmywalność, to nie ma najmniejszego problemu. 
 Maskara kosztuje w graniach 18 zł / 9 ml. 

A tak prezentuje się na moich rzęsach 
Co sądzicie o tym efekcie ?

Komentarze

  1. Nigdy go nie miałam ale raczej nie kupię bo efekt mi nie odpowiada :(. I to osypywanie się... ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam króciutkie rzęski i nic im nie pomaga, żaden tusz :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Efekt na rzęsach daje całkiem ładny. Szkoda, że się osypuje :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam jeden tusz z Eveline i był.. dziwny. Lubił robić grudki i dawał podobny efekt do tego. Więcej się nie skuszę, bo żeby dobrze wyglądać musiałaam się spooro nim namachać.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znam go, ale nie skusiłabym sie ze względu na szczoteczkę

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię kosmetyków Eveline. Jakoś mnie ta marka nie przekonuje...

    OdpowiedzUsuń
  7. Uuuu, szkoda, że ten tusz okazał się taką klapą....

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda, że się osypuje bo efekt całkiem fajny daje ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie lubię takich szczoteczek, ale efekt na rzęsach wygląda bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ta maskara strasznie przypomina mi tą z YR:))

    OdpowiedzUsuń
  11. nie używałam i raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam mieszane uczucia co do tego tuszu. Własnie nie robi efektu wow, dodatkowo strasznie denerwuje mnie ta szczota - zawsze przy niej sie ubrudzę. Moja mama ma krótkie rzęsy i nie była w stanie pomalować się tym tuszem.

    OdpowiedzUsuń
  13. Łoj też nie lubię jak tusz się osypuje

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie się w ogóle nie osypuję tusze tej firmy ;) a na oczku mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  15. Sam efekt wygląda ok, ale szkoda że sie osypuje.

    OdpowiedzUsuń
  16. wygląda całkiem ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja maskara Eveline czeka na swoją kolej. Widzę, że mogę się rozczarować, lubię nakładać dwie warstwy tuszu ( oczywiście wszystko w ramach rozsądku)

    OdpowiedzUsuń
  18. gdyby nie to, że się osypuje byłoby okey

    OdpowiedzUsuń
  19. Ładnie wydłuża, ale widzę,że też skleja rzęsy. Z opakowaniem też szału nie ma skoro napisy się tak wycierają. :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ten tusz, recenzowałam go jakiś czas temu, ale chyba krótko go używałam, teraz nie umiem już malować rzęs tą dużą szczotką, maluję inna maczając w tuszu i robią się grudki :/
    Natomiast dość dobrze się on u mnie trzyma, choć z początku było jeszcze lepiej.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.

Popularne posty z tego bloga

Krem pod oczy Biotherm

Witajcie,
Od jakiegoś czasu używam kremu pod oczy marki Biotherm SKIN BEST. Jak się sprawdza u mnie ? Zapraszam do dalszego czytania..

CLINIQUE ALMOST POWDER MAKEUP

Witajcie,  Poznajcie bliżej wielofunkcyjny puder w kompakcie Almost Powder od CLINIQUE nr 02 Natural Fair

Botoks w kremie

Witajcie, Botoks w kremie ? Czy to możliwe ? A jednak ! Przedstawiam innowacyjny produktDermoFuture Intensywny Wypełniacz Zmarszczek.