czwartek, 16 lipca 2015

Opalanie pod kontrolą

Witajcie,
Dziś natomiast zapraszam na recenzję balsamu do opalania SPF10 marki Soraya.
Od producenta:
Moja opinia:
Balsam zamknięty jest w dość miękkiej, plastikowej butelce zamykanej na zatrzask. Opakowanie jest wygodne w aplikacji. Otwór, przez który wydobywa się balsam jest również odpowiedni, co pozwala na jego kontrolowanie. Balsam ma przyjemny zapach dla nosa. Należy do delikatnych i utrzymuje się jeszcze przez pewien czas na skórze. Konsystencję ma odpowiednią. Nie jest tłusty, lecz delikatny i kremowy. Z łatwością wychodzi z opakowania i bez problemowo rozprowadza się po skórze. W miarę szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustego i lepkiego uczucia. 
Pamiętajcie, że balsam ma zaledwie tylko SPF10, także nie przesadzajmy z nadmierną ekspozycją na słońcu, zwłaszcza w godzinach 11-15. Balsam zapewnia bardzo delikatną ochronę. Produkt przeznaczony jest dla osób, które chcę się opalić, ale z umiarem. Po za tym nawilża i chroni naskórek przed przesuszeniem. 
Podsumowując : Produkt spełnia obietnice producenta. Jeśli macie się zamiar opalać, to warto nałożyć choć niewielki balsam z filtrem. Czy bym go kupiła ? Tak, tylko z większym filtrem.
Produkt kosztuje 15,99 zł / 200 ml w Rossmanie.
Kochani, jakie produkty stosujecie podczas słonecznych dni ? 

10 komentarzy:

  1. Do twarzy mam 50+ Vichy a do ciała też miałam Soraję 30 i 15

    OdpowiedzUsuń
  2. Do twarzy mam 50+ Vichy a do ciała też miałam Soraję 30 i 15

    OdpowiedzUsuń
  3. Do twarzy mam 50+ Vichy a do ciała też miałam Soraję 30 i 15

    OdpowiedzUsuń
  4. mam go, tylko w wersji 25 i lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja sięgam po większe filtry :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jednak wolę olejki i mogą być nawet bez filtrów bo i tak działają najlepiej na moją skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja chce się opalić na raczka, siedzę na słońcu i nic mnie nie bierze :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kiedyś ten balsam, ale chyba SPF 10..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.