Przejdź do głównej zawartości

Baza pod pomadkę Golden Rose

Witajcie,  Z mojej szuflady zapasów kosmetycznych wygrzebałam taką o to bazę pod pomadkę od Golden Rose. Moja pierwsza myśl, czy to się sprawdzi pod szminkę? Czy jest konieczny taki produkt? Po co rozmyślać, lepiej sprawdzić. Moje opinia? Od producenta: Jest to bezbarwna, niewyczuwalna baza, która nawilża i wygładza usta. Uwydatnia ich kolor i sprawia, że makijaż utrzymuje się dłużej. Wzbogacona w unikalny składnik Maxi-Lip wspiera syntezę kolagenu i zwiększa objętość ust. Zawiera związki nawilżające i witaminę E.
Moja opinia:
Baza pod szminkę na pierwszy rzut oka wygląda jak tradycyjna pomadka ochronna do ust, jednak posiadam ona dodatkowe zalety. Na początek, baza ma dobrze zbitą a zarazem śliską konsystencję,  dzięki temu gładko sunnie po ustach. Sztyft nie rozpada się podczas aplikacji. Zapach? Praktycznie  niewyczuwalny. Baza pozostawia cienką bezbarwną warstwę na ustach. Usta są gładkie i nawilżone.   Dodatkowe baza została wzbogacona o witaminę E. Zaraz po nałożeniu bazy, można śmia…

Absolutna regeneracja ciała

Witajcie, 
Czy pamiętacie też o regeneracji ciała, zwłaszcza teraz kiedy dni są chłodniejsze? Bo nie tylko ważna jest pielęgnacja twarzy, ale także całe ciało potrzebuje odpowiedniej regeneracji. Dlatego przedstawiam Wam regeneracyjne masło do ciała marki Phenome
Od producenta:
Aksamitne, apetyczne masło o niezwykle bogatej i gęstej konsystencji idealnie pielęgnuje skórę suchą i bardzo suchą. Opracowane na bazie ekologicznych wód roślinnych oraz naturalnych ekstraktów i organicznych olejów, doskonale nawilża i natłuszcza, wygładza nadmiernie przesuszony naskórek, wzmacnia barierę ochronną skóry, likwiduje uczucie napięcia i dyskomfortu. Skóra odzyskuje właściwą elastyczność i sprężystość, staje się delikatna i miękka w dotyku.
Rozprowadzić masło na czystej i osuszonej skórze, następnie delikatnie wmasować. Stosować rano i wieczorem.
Składniki:Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Fruit Water**, Caprylic/Capric Triglyceride**,Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, Dicaprylyl Carbonate**, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Cetearyl Alcohol**, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*,Squalane**, Myristyl Myristate**, Glycerin**, Shorea Stenoptera Seed Butter*, Glyceryl Stearate**,Cetearyl Glucoside**, Stearic Acid**, Hydrogenated Vegetable Oil*, Tocopherols**, Sodium Stearoyl Glutamate**, Aqua**, Castanea Sativa (Chestnut Tree) Seed Extract**, Avena Sativa (Oats) Kernel Extract**, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Extract**, Iris Florentina Root Extract**, Panax Ginseng Root Extract**, Vitis Vinifera (Grape) Leaf Extract**, Dehydroacetic Acid, Parfum**, Sodium Stearoyl Lactylate**, Cetyl Alcohol**, Vegetable Oil**, Xanthan Gum**, Hydrolyzed Wheat Protein**,Mel**, Tocopheryl Acetate, Glycine Soja (Soybean) Sterols**, Sodium Carboxymethyl Betaglucan,Sodium Lactate**, Carnosine**, Mauritia Flexuosa (Buriti) Fruit Oil**, Lactic Acid**, Sodium Phytate**, Benzyl Alcohol, Caramel**, Geraniol***, Limonene***, Linalool***

Moja opinia: 
W szarym i papierowym pudełeczku umieszczona była miękka i aluminiowa tubka zamierająca masełko regenerujące. Tubka zakręcana jest na zakrętkę.  Aluminiowe pakowanie na pierwszy rzut oka, wygląda jak krem do rąk, gdyż ma małe opakowanie jak na masełko. Otwór w tubce jest dość duży, ale nie jest to jego minus, gdyż konsystencja masełka jest odpowiednio gęsta, także bez obaw. Zapach jest przyjemny. Jeśli lubicie zapach migdałów, to zapewne przypadnie Wam do gustu. Konsystencja jest dość gęsta, ale mięciutka w dotyku. Jeśli mamy suche ręce, to z łatwością wychodzi z tubki. Ale kiedy już tak mamy śliskie ręce od balsamu, to już ciężej go wycisnąć. Tubka wyślizguję się z dłoni. Nie mówię już o tym, kiedy będziemy przy końcu tubki, to będzie jeszcze gorzej wycisnąć.
Po za wadliwym opakowanie, trzeba jednak wiedzieć że masełka działa na nasze ciało rewelacyjnie.
Dobrze regeneruje skórę ciała. Dodatkowo dobrze nawilżona i odżywiona. Po całkowity wchłonięcie pozostawia uczucie miękkiej i gładkiej skóry w dotyku.
Podsumowując: Z samego działania masełka jestem zadowolona. Ale dla mnie ważne też jest łatwość w aplikacji. W tym przypadku warto jednak kupić większe i wygodniejsze opakowanie (200ml). Większe opakowanie, to słoiczek odkręcany, gdzie nie trzeba nic wyciskać. Jednak cena tego większego opakowania, to cena ponad 140 zł. Tutaj już musicie sami zadecydować.
Masełko regeneracyjne kosztuje 50 zł / 50 ml. Kupić go można TU. Dostępne jest również większe i wygodniejsze opakowanie.

Kochani,  jakie kosmetyki preferujecie do pielęgnacji ciała ? 
Balsamy, masełka, czy może olejki ?

Komentarze

  1. Polubiłam się z nim również :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Produkt kuszący, ale cena nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdyby nie ta cena to już bym go kupowała, ale jak dla mnie mało opłacalny zakup.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne ale jak na taką pojemność to trochę za drogie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesujący produkt, nie miałam go jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda żę akurat taka forma opakowania, sam produkt bardzo kusi. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe to masło, trochę przypomina mi tubkę kremu do rąk czy stóp L'Occitate z masłem shea :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo, że kwestia opakowania też jest ważna to najważniejsze jest, że działa :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.

Popularne posty z tego bloga

CLINIQUE ALMOST POWDER MAKEUP

Witajcie,  Poznajcie bliżej wielofunkcyjny puder w kompakcie Almost Powder od CLINIQUE nr 02 Natural Fair

Botoks w kremie

Witajcie, Botoks w kremie ? Czy to możliwe ? A jednak ! Przedstawiam innowacyjny produktDermoFuture Intensywny Wypełniacz Zmarszczek. 

Krem pod oczy Biotherm

Witajcie,
Od jakiegoś czasu używam kremu pod oczy marki Biotherm SKIN BEST. Jak się sprawdza u mnie ? Zapraszam do dalszego czytania..