niedziela, 27 kwietnia 2014

Odżywka z proteinami jedwabiu

Witam Was Kochani,
Przedstawiam Wam Odżywkę z proteinami jedwabiu od BingoSpa. Produkt zakupiłam osobiście na ich stronie internetowej. Taka byłam ciekawa tego produkt i ja już znam opinie teraz Wasza kolej.
Od producenta: 
Ekstrakt proteinowy BingSpa zawiera nawilżające proteiny jedwabiu i odżywcze mleczne wspomagane działaniem aminokwasów. Zawarte w recepturze hydrolizowane proteiny jedwabiu tworzą na powierzchni włosa, nawilżający i ochronny film. 
Ekstrakt BingoSpa wzbogacony jest o aminokwasy budujące i wzmacniające strukturę włosa. Ekstra doskonale chroni strukturę włosów przed wysoką temperaturą, promieniami UV i zniszczeniami spowodowanymi codziennym stosowaniem suszarki lub prostownicy. 
Po zastosowaniu ekstraktu BingoSpa włosy są gładkie, lśniące i miękko przyjemne w dotyku. Mają mocny zdrowy wygląd, łatwiej się rozczesują i mniej elektryzują. 
Sposób użycia: Ekstrakt BingoSpa równomiernie rozprowadzić na umytych włosach. Po ok. 2 min dokładnie spłukać 
Składniki:
Moja opinia:
Odżywka została umieszczona w przezroczystej, plastikowej butelce z pompką o pojemności 500 ml czyli całkiem sporo i wiadomo starczy nam na długo. Pompka nie zacina się i aplikacje przebiega bezproblemowo i szybko. Odżywka ma bardzo ładny zapach taki delikatny, jeśli ktoś wie jak pachnie ich jedwab do ciała lub jakikolwiek produkt z tej serii z jedwabiem to zapach jest identyczny. Konsystencja jest dość rzadka ale nie spływa z włosów. Niestety musiałam dużo aplikować na włosy ale pomimo tego jest wydajny, gdyż butelka jest na prawdę duża. Kolorek tradycyjnie biały. 
Po pierwszym użyciu zniechęciłam się trochę do niego, gdyż moje włosy wyglądały po umyciu jak ogon wiewiórki, czyli strasznie puszyste a dokładnie siano. Ja nie lubię takiego efektu, bo mam strasznie dużo włosów i szukam odwrotnego efektu. Myślałam, że jedwab je wygładził. Postanowiłam mu dać kolejną szanse i nie pożałowałam. 

Według instrukcji powinnam trzymać  2 minuty ale trzymałam ponad 5 minut dla lepszego efektu. Podasz spłukania czułam miły już dotyk i włoski nie poplątały się co mi później ułatwiło rozczesanie. Zawsze po umyciu nakładam serum ( link do serum ) na końcówki. Za pierwszym razem nie użyłam i może dlatego moje włosy wyglądały okropnie. Także po części zawdzięczam jej efekt końcowy. Efekt końcowy jest bardzo zachwycający. Moje włosy były miękkie, nawilżone, gładkie, lśniące i wyglądają na zdrowsze. Odżywka nie obciążona, nie przetłuszcza włosów, nie podrażnia ani też nie uczula przynajmniej w moim przypadku. Zapach odżywki utrzymuje się przez cały dzień. Ja praktycznie raz na tydzień myje włoski, także przez 3 dni był fajne efekt. 

Podsumowując: Warto przeczytać informacje od producenta, gdyż odżywka zawiera UV oraz chroni nasze włosy przed wysoką temperaturą jak np suszarką czy prostownicą Ja rzadko prostuje włosy, więc mi ciężko powiedzieć czy chroni je faktycznie. Mogę zapewnić, że jest to dobry produkt, jeśli użyjemy wspomagacz jak np serum jak ja to zrobiłam a uzyskamy fajne efekt. 

Odżywka obecnie kosztuje 16 zł. Kupisz ją TU.

Lubici produkty BingoSpa ? Co sądzicie o ich kosmetykach ? Co sądzicie o mojej zmianie na blogu ? Podoba Wam się ? 

13 komentarzy:

  1. ooo! jaki ładny wygląd! tak tu teraz jasno :) jak w salonie kosmetycznym - super :*

    OdpowiedzUsuń
  2. ja wolę stosować maski niż odżywki, a tak swoją drogą zauważyłam fajną zmianę w wyglądzie Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo prosze jakie ładne zmiany na blogu :) jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna zmiana. a bingospa, musze wreszcie wyskrobać na jakieś zamówienie

    OdpowiedzUsuń
  5. Z BingoSpa jeszcze nic nie używałam ale widze zmiany na blogu ;) ładnie, soczyście zielono.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się opakowanie tej odżywki - łatwo aplikacja produktu i widać ile jej ubyło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dużo czytam o produktach tej firmy ale jeszcze nic nie miałam okazji używać.

    Bardzo ładne zmiany na blogu :) zazdroszczę że u Ciebie wszystko działa bo u mnie arkusz css jak i wiele rzeczy nie działają :(

    OdpowiedzUsuń
  8. nie poznałam bloga w pierwszej chwili ;D a kosmetyki Bingo obserwuję i dopiero przymierzam się do zakupu jakiegoś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dotychczas trafiałam na negatywne recenzje ich produktów do włosów. Ta pierwsza jest pozytywna. Mam włosy podobne do Twoich, więc może się skuszę i wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że chroni przed wysoką temperaturą, za to wielki plus. :D
    Taka ochrona i odżywienie dla moich włosów by się przydało. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.