wtorek, 8 kwietnia 2014

Pomadka od ISANY - czy tanie może być dobre ?

Witam Was Kochani
Przedstawia Wam dziś pomadkę do ust FRUIT&GLOSS od ISANY, którą otrzymałam od Kosmetyczki w Podróży. Czy tanie może być dobre ? 



Od producenta:
Pomadka rozświetlająca Isana o owocowym zapachu działa długotrwale nawilżająco. Wartościowa formuła produktu wzbogacona olejkiem migdałowym, olejkiem z awokado oraz witaminę E zapobiega wysuszaniu ust rozświetlając je delikatnie.
Zawiera filtr przeciwsłoneczny UVA/UVB - niska ochrona SPF 10.
Bez dodatku środków konserwujących, parafiny oraz silikonów.
Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie. 


Składniki: 
Ricinus Communis Oil, Cera Alba, Caprylic/Capric Triglyceride, Cocoglycerides, Isoamyl P-Methoxycinnamate, Candelilla Cera, C18-36 Acid Triglyceride, Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Mica, Parfum, Ribes Nigrum Seed Oil, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, CI 77891, Persea Gratissima Oil, Tocopherol, Linalool, Phytosterols, CI 15850, Rubus Idaeus Seed Extract, Geraniol, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Glyceryl Stearate, Citral, Alpha Isomethyl Ionone, Glyceryl Oleate, Olea Europaea Oil Unsaponifiables, Limonene, Citric Acid, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract. (07.06.2012)

Moja opinia:
Pomadka umieszczona jest na wygodnym w użyciu sztyfcie o pojemności 4,8 g. Zapach jest słodki ale nic nie przypomina ani maliny ani rabarbaru. Konsystencja jest odpowiednia, która stabilnie się trzyma.  Jest wydajna. Kolorek ma różowo - czerwony. Choć na zdjęciu bardziej wpada w czerwień. Na żywo to zdecydowanie bardziej róż. 


Jeśli chodzi o działanie, to średnio jestem zadowolona. Odniosłam wrażenie, że pomadka tylko oblepia moje usta dając uczucie nawilżenia. Niestety to było złudne odczucie. Moja usta były nadal kiepsko nawilżone, popękane, suche beż żadnej zmiany. Plus tej pomadki to jedynie niska cena, dostępność, nie podkreśla suchych skórek oraz nadaje lekki perłowy kolorek i to chyba wszystkie zalety tej pomadki. Zdecydowanie, nie kupie nic z tej firmy. Zawiodłam się. Poniższe zdjęcia przedstawiają jak wygląda pomadka na ustach

Przed nałożeniem pomadki
 Po nałożeniu pomadki

Pomadka kosztuje około 4 zł. Dostępna jest tylko w Rossmannie. 

Co sądzicie o kosmetykach ISANA.

24 komentarze:

  1. ja miałam pomadkę z Isany intensywnie nawilżająca i dawała radę, o tej nie słyszałam szczerze mówiąc, ale szkoda, że jest kiepska.

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam ją i nie była taka dobra jak poprzednia z avon którą miałam :) polecam
    http://sylwiaxsylwiax.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Próbowałam już wielu pomadek, jednak ciągle wracam do tej z nivea. Dla mnie jest ona najlepsza.

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam pomadkę z Isany i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już sobie przypomniałam :D to była rumiankowa, która też dobrze działała na porost rzęs :)

      Usuń
  5. Isana ma dobre kremy do rąk ;)
    a do pomadek właśnie nie jestem przekonana - i słusznie ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. MIałam z isany tylko taką z napisem sos i była świetna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Gosia Ty jesteś niezadowolona z tej pomadki a mi chodziło, że ja miałam pomadkę z Isany, ale wersje rumiankową, która oprócz, że dobrze nawilżała usta to jeszcze po nakładaniu ją na rzęsy przyśpieszała ich porost. Mam nadzieję, że teraz już wiesz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam tę pomadkę i jednak wolę niebieską- Hydro. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię pomadek, wolę balsamy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda fajnie, szkoda że nie do końca się sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  11. Średnio lubię produkty z Isany, tylko nieliczne są naprawdę dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam płyny do kąpieli i masła do ciała Isany, o pomadkach nie słyszałam, ale raczej się nie skuszę, szczególnie, że do ratowania ust zawsze używam masełka NIVEA :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja akurat miałam właśnie tę pomadke i sprawdziła się u mnie świetnie ;) szkoda tylko, że ją zgubiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  14. A mi służy tylko i wyłącznie Oeparol.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja kiedyś trafiłam na świetną pomadkę ich firmy, która rewelacyjnie regenerowała usta.. ale już chyba jej nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiem, że dużo osób chwali sobie jeszcze z Alterry te pomadki. Mi w tamtym czasie pomogła z Isany, ale to jest jak z olejem rycynowym jednym pomaga drugim nie :P Tu wpis bloggerki:
    http://www.alinarose.pl/2013/04/duzsze-mocne-i-geste-rzesy-moj-sposob.html

    I tyle już nie spamuję :D:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam tą pomadkę i mnie nie zachwyciła ani nawet nie zadowoliła.. zapach był chemiczny i działanie kiepskie :(

    OdpowiedzUsuń
  18. miałam kiedyś pomadki z isany i nie jestem zadowolona, też miałam wrażeniem że klei usta ale nic poza tym :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja mam właśnie mieszane uczucia co do kosmetyków Isany. Może jest tam kilka ciekawych produktów, ale niektóre to dla mnie totalne niewypały.

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że tak kiepsko radzi sobie z pielęgnacją ust i nawilżenie to tylko złudne uczucie. Moje usta są bardzo suche i często popękane, potrzebują silnej regeneracji.

    OdpowiedzUsuń
  21. Akurat wykańczam pomadkę różaną z Isany i suma sumarum nie mam o niej zdania. Jest to produkt jakich wiele na rynku ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.