Przejdź do głównej zawartości

Woda z czystka dla skóry z niedoskonałościami

Witajcie,
Pewnego dnia spontanicznie wpadła do sklepu z kosmetykami. Sklep mieści się niedaleko mojego mieszkania. Pani, która prowadzi ten sklep stara się aby jej asortyment był ciekawy i zróżnicowany w kosmetyki, które nie dostaniesz np w  Rossmannie. Lubię tam czasem zaglądać. Zawsze coś znajdę dla siebie. Ostatnio kupiła wodę z czystka dla skóry z niedoskonałościami od Make me Bio. 

Od producenta:
Moja opinia: Opakowanie: butelka z atomizerem  Zapach: intensywny, ziołowy Konsystencja: płynna,


Działanie: Wygodna butelka zatomizer załatwia szybką, bezproblemową i równomierną aplikację na płatek kosmetyczny czy też prosto na skórę twarzy. Wybór aplikacja zależy od nas samych. Każdy sposób aplikacji jest dobry. Ze względu na intensywny zapach wody, nie pryskam ją bezpośrednio na twarz. Spryskuje najpierw płatek kosmetyczny a następnie pocieram nim twarz. Po jednym użyciu efektu nie dostrzeżemy. Jedynie regularne stosowanie wody a do tego dwa  razy dziennie przyniesie pozytywne rezultaty. Wo…

Biedronkowy Bubel

Witam, 
Przedstawiam Wam Lakier do włosów Loreto Salon zakupiony w Biedronce. Nie zamieszczam zdjęcia co obiecuje producent. bo jest tego zbyt wiele a nic się nie sprawdza. Kupiłam go, gdyż skończył mi się obecny lakier a potrzebowałam czegoś natychmiast i wypadło na niego.  
Moja opinia: 
Lakier został umieszczony w metalowej czarnej puszcze o pojemności 400 ml. Spryskiwacz działa zawsze i bez zarzutów także aplikacja przebiega szybko i sprawnie. Zapach nie należy do przyjemnych gdyż mocno czuć alkoholem. Konsystencja i kolorek typowy dla lakierów do włosów. Jest mega wydajny.

Lakier okazał nie najgorszym produktem jaki kiedykolwiek miałam. Nie spisuje się tak jak bym tego chciała. Lakier okropnie skleja włosy. Nie utrzymuje się długo praktycznie wcale, a jeśli go nałożymy więcej chcą lepszego efektu będzie jeszcze gorzej. Także nie polecam go. Zdecydowanie nigdy więcej i nadaje się tylko do kosza. 

Co do ceny to około 6 zł / 400 ml. Dostępność tylko w Biedronce. 

Miałyście kiedyś ten lakier ? 

Komentarze

  1. Chyba ci się skrzat wkradł w pierwszej linijce ; ) chyba lakier do włosów.
    Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie myślałam,że aż tak z nim źle :(

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam z nim do czynienia i w sumie nie korzystam z lakierów, jedynie od święta, ale będę pamiętać, że lepiej omijać go z daleka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pechowo, że trafiłaś na teki bubel...

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. też kiedyś go miałam i nie byłam zachwycona..

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój brat używał Loreto.. do tej pory chyba jeszcze stoi w łazience. Okropny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie używam lakierów do włosów, ale moja Mama chyba miałam lakier tej firmy, tak coś kojarzę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie używam lakierów do włosów, ale moja mama miała ten produkt i jej opinia o nim była taka sama jak Twoja. Strasznie skleja włosy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja czasami ich używam ale mam takie samo zdanie o nim jak ty.

    OdpowiedzUsuń
  10. nie używam takich lakierów, chyba że na jakieś imprezy

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam go i kiedyś mi tak włosy skleił, że myślałam ze będę się musiała na łyso ogolić :D ale po 4 myciach puścił :D

    OdpowiedzUsuń
  12. O mamo! Ja omijam lakiery do włosów, jeśli już to te lekkie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Buble niestyty też się trafiają :\

    OdpowiedzUsuń
  14. zgadzam się w 100% od pół roku się z nim męczę i nie mogę skończyć :/ a żal mi wyrzucić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie i nie mogę go skończyć a jego zapach wchodzi mi do gardła jak pryskam

      Usuń
  15. Ja rzadko używam lakierów do włosów, a jeśli już to sięgam po Wellaflex, bo mi podpasował - jest dość naturalny w wyglądzie.

    OdpowiedzUsuń
  16. mam z tym lakierem podobne doświadczenia co Ty.. :/

    OdpowiedzUsuń
  17. i tak nie używam lakierów :P

    OdpowiedzUsuń
  18. ja sobie mam Isanowy z Rossmanna, też tani, a nie bublowy ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Firma Isana nie jest taka zła. Niektóre blogerki sobie chwalą ta firmę :)

      Usuń
  19. Moja mama używa lakieru z tej filmy, tyle, że nie czerwonego, a fioletowego i jest zadowolona.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuje za wszystkie komentarze. Jeśli podoba Ci się mój blog to zapraszam do grona obserwatorów. Daj znać w komentarzu, a na pewno Cię odwiedzę i zaobserwuję.

Popularne posty z tego bloga

Botoks w kremie

Witajcie, Botoks w kremie ? Czy to możliwe ? A jednak ! Przedstawiam innowacyjny produktDermoFuture Intensywny Wypełniacz Zmarszczek. 

CLINIQUE ALMOST POWDER MAKEUP

Witajcie,  Poznajcie bliżej wielofunkcyjny puder w kompakcie Almost Powder od CLINIQUE nr 02 Natural Fair

Ultra nawilżania z Lirene

Witajcie,
Dziś mam coś dla wrażliwców. Tym produktem jest kremik ultra nawilżający z luteiną oraz witaminą E w kapsułkach od marki LIRENE. Od producenta:
Moja opinia:
Opakowanie: wygodny słoiczek zakręcany
Zapach: lekki,przyjemny
Konsystencja: kremowa, lekka, zawiera niebieskie kapsułki
Działanie: Lekki a zarazem wygodny słoiczek pozwala nam na szybką i bezproblemową aplikacje kremu. Delikatna kremowa konsystencja kremu łatwo się rozprowadza po skórze. Jej wchłanialności na plus. Szybko się wchłania. W konsystencja znajdziemy niebieskie kapsułki z witaminą E, które podczas rozprowadzania rozpuszczają . Kiedy się wchłonie nie pozostawia lepkiego uczucia. Można śmiało po kilku sekundach nakładać podkład. Dobrze współgra. Krem pozostawia przyjemne uczucie na skórze. Jest niemal natychmiast gładka i miękka w dotyku. Nawilżenia natomiast odpowiednie. Wystarczające na cały dzień. Kosmetyk w żadne sposób mnie nie podrażnił jak również nie uczulił.  
Podsumowanie: Cóż... Dobry produkt dla normalnej …